Przełom XIX i XX wieku w Jarosławiu to jeden z okresów prosperity miasta. Muzeum Kamienica Orsettch na przełomie roku 2021 i 2022 odwołało się do tego szczególnego czasu w historii Jarosławia na kanwie dość nieoczywistego medium, jakim są pocztówki. W muzeum 30 grudnia otwarto wystawę czasową oraz zaprezentowano opracowane z pietyzmem wydawnictwo pod wspólnym tytułem „Pozdrowienie z Jarosławia. O pocztówkach jarosławskich”.
Na przełomie wieków XIX i XX w Jarosławiu zlokalizowano jeden z największych w Galicji garnizonów wojskowych. Fakt ten stał się poważnym impulsem rozwoju miasta, Jarosław rozrósł się i rozwinął urbanistycznie, zaludnił, a przybywający z terenów całego cesarstwa oficerowie szybko stali się elitą miasta, nadając ton jego dotychczasowej społeczności. Z okresem tym zbiegła się popularność pocztówki – jako krótkiej skutecznej formy komunikacji. Zestawienie obu zjawisk zaowocowało[paywall] całkiem pokaźnym zbiorem widokówek przedstawiających Jarosław i to właśnie na tym fundamencie zbudowano wystawę czasową, a także liczące przeszło 700 stron wydawnictwo problematyce poświęcone.
Książka „Pozdrowienie z Jarosławia. O pocztówkach jarosławskich” autorstwa Zofii Kostki-Bieńkowskiej, Wojciecha Rybickiego i Łukasza Zagrobelnego dzieli się na dwie części. Pierwsza to opracowanie historyczne stanowiące o historii pocztówki jako takiej. Zawiera też opis technik wykonywania pocztówek oraz rozdziały poświęcone jarosławskim fotografom i nakładcom. Druga część to album zawierający reprodukcje 918 kart, które zachowały się z tego okresu w zbiorach muzeum i rękach prywatnych. Stanowią one niezwykły dokument dawnej świetności miasta, przewodnik po kierunkach jego ekspansji, swego rodzaju kalambur historyczny, w którym czytelnik odpowiedzieć może sobie na pytanie, co z tamtych lat w mieście przetrwało, a co ukruszył ząb czasu.
Niejako dopełnieniem publikacji jest wystawa czasowa otwarta w muzeum 30 grudnia 2021 roku. Jej twórcy z podobnym co w wydawnictwie rozmachem prezentują karty pocztowe z Jarosławia. Najstarsze z nich pochodzą ze schyłku XIX wieku, inne zachwycają pomysłowością lub misternością wykonania. Atmosferę dawnego miasta oddają również murale, ale też odtworzone witryny sklepowe, a uwagę przykuwa sklep papierniczy z wystawą przyborów do pisania, druków, zeszytów i czasopism, a także zabytkową kasą sklepową z początku XX wieku. Mało tego, zwiedzający mogą obejrzeć gabinet oficera, z meblami w stylu secesyjnym, a także atelier fotografa, wypełnione specjalistycznym sprzętem z epoki. Wszystko to pokazuje niezwykle klimatycznie barwną rzeczywistość grodu nad Sanem sprzed wieku z okładem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze