Do nietypowego wypadku doszło dzisiaj przed południem (29 lutego) w pobliżu zakładu Sanwil, na drodze biegnącej wzdłuż południowo-wschodniej obwodnicy Przemyśla.
Jadąc drogą o nawierzchni szutrowej, równoległą do alei Żołnierzy Wyklętych, kierowca forda fiesty zasłabł i wjechał na pole. Zanim się zatrzymał, ujechał kilkadziesiąt metrów, pokonał po drodze niewielki rów i niemal otarł się o drzewo.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Trzeba być idiotą - a najbliższa rodzina jeszcze większym - aby mając 80 lat siadać za kierownicę.
takie same zagrożenie jak młodzi pędzący czy jazda pod wpływem... dla innych użytkowników drogi, rozumiem dziadka każdy chce jeździć ale też trzeba myśleć o innych... życzę zdrowia
Trzeba być idiotą żeby pisać takie bzdury nie znając osoby ani szczegółów zdarzenia. Znam ludzi w wieku 30 lat które miały udar.
Rozumiem ,że będziesz osobą konsekwentną i w podobnym wieku świadomie i godnie pójdziesz do wydziału komunikacji i zrzekniesz sie swego prawa jazdy ze względu na wiek . Trzymam ciebie za słowo .
>>nie znając osoby ani szczegółów zdarzenia.<<Ani osoba ani szczegóły wypadku nie mają tu nic do rzeczy.80-letni dziadek zasłabł za kierownicą - szczęście że nikogo nie zabił.Biologii żadne zaklęcia nie oszukają - w tym wieku wszystko jest już niesprawne a najbardziej refleks i wzrok. To wiek do spacerów po parku a nie jeżdżenia po zatłoczonych ulicach.
Trzeba być idiotą - a najbliższa rodzina jeszcze większym - aby mając 80 lat siadać za kierownicę.
takie same zagrożenie jak młodzi pędzący czy jazda pod wpływem... dla innych użytkowników drogi, rozumiem dziadka każdy chce jeździć ale też trzeba myśleć o innych... życzę zdrowia
Trzeba być idiotą żeby pisać takie bzdury nie znając osoby ani szczegółów zdarzenia. Znam ludzi w wieku 30 lat które miały udar.