Gdy w ubiegłym roku podzieliliśmy się naszym pierwszym, świątecznym numerem (jeszcze wtedy, gdy działaliśmy jako Życie Przemyskie), tekst spotkał się z bardzo miłym odzewem. Również znaleźli się wówczas Czytelnicy, którzy doskonale pamiętają tamte czasy a w swoich domowych archiwach mogą jeszcze znaleźć pierwsze wydanie ŻP.
O pierwszym Bożym Narodzeniu w historii Życia Przemyskiego możecie przeczytać tutaj: [KLIK]
W tym roku postanowiliśmy zajrzeć do wydania z 2000 roku. To również przełomowa data. Zobaczmy, co się w nim kryło.
Zacznijmy od okładki. Nie mogło na niej zabraknąć serdecznych życzeń.







... które idealnie wpasuje się też w realia występujące ćwierć wieku później

...
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze