Reklama

Zabójstwo przed długim weekendem

03/12/2019 16:18

Biegli uznali, że dopiero po obserwacji psychiatrycznej w warunkach zamkniętych trwającej co najmniej 4 tygodnie będą mogli ocenić stopień poczytalności 17-letniego Sebastiana K., jednego z podejrzanych o brutalne zabójstwo 38-latka.

Do zbrodni doszło kilka miesięcy temu br. w Słonnem w gminie Dubiecko. Wojciech P., kawaler mieszkał z rodzicami. Pomagał im. Od czasu do[paywall] czasu wyjeżdżał do siostry w Niemczech. Popracował trochę i wracał. Później znowu wyjeżdżał. I tak na zmianę.

– Dobry był, nikomu nie wadził – zapewniał sołtys Kazimierz Leżański. – Nikogo nie zaczepiał, krzywdy nigdy nie zrobił, nie awanturował się. Zawsze powiedział „dzień dobry”, ukłonił się, porozmawiał – przekonywał, kiedy pierwszy pisaliśmy o tragedii.

Reklama

W ostatni poniedziałek kwietnia br., przed początkiem długiego weekendu, zakrwawione ciało Wojciecha znaleziono w rowie, przy asfaltowej drodze w Słonnem. Jakieś 100 metrów od rodzinnego domu, bezpośrednio przy wjeździe do jednego z opustoszałych ośrodków. Miał na sobie tylko majtki. Obok leżało ubranie, buty. Nad ranem na zwłoki natknął się dozorca. Wracał po nocnej zmianie z budowy mostu w pobliskiej Sielnicy. Szybko zawiadomił policjantów. Oprócz nich na miejsce przyjechał lekarz pogotowia ratunkowego. Pozostało mu jedynie stwierdzić zgon.

– Został zamordowany? – domniemywano. – Może szedł drogą i potrącił go samochód, kierowca odjechał, nie udzieliwszy mu pomocy – zastanawiali się miejscowi.

Reklama

Początkowo „dochodzeniowcy” nie wykluczali żadnej z hipotez. Z upływem godzin śledczy nabierali coraz większej pewności, że mają do czynienia z zabójstwem. I to wyjątkowo brutalnym. Jeszcze tego samego dnia zatrzymali cztery osoby: 17-latkę, jej rówieśnika oraz matkę i ojczyma dziewczyny. Wszyscy byli trzeźwi. Dwójka dorosłych po złożeniu zeznań odzyskała wolność. Para nastolatków: Dżesika N. i Sebastian K. pozostali w policyjnym areszcie. Dzień po zbrodni doprowadzono ich na przesłuchanie. Bez emocji opowiedzieli o tragicznych wydarzeniach ze swoim udziałem. Złożyli spójne wyjaśnienia. Niczego się nie wypierali.

Liczne uderzenia siekierą

Początek tej dramatycznej w skutkach historii dało niedzielne spotkanie przed sklepem w Słonnem, gdzie pokrzywdzony i podejrzani rozmawiali. Doszło do sprzeczki, nieporozumienia. Ale ostatecznie każdy poszedł w swoją stronę. Dżesika i Sebastian wrócili do domu przybranego ojca dziewczyny. Nieopodal sklepu. 38-letni Wojciech P. kupił kilka piw i dołączył do wspomnianych. Pili. Kiedy gospodarz usnął, a jego żona wraz z ich małym dzieckiem pojechała do swojego podrzeszowskiego domu, pomiędzy pozostałymi przy stole uczestnikami biesiady ponownie doszło do słownych utarczek, szamotaniny, nawet bójki. P. miał obrażać dziewczynę, wyrażać się o niej w niewybrednych słowach. Ta nie wytrzymała. Pobiegła do piwnicy. Przyniosła siekierę. Wręczyła Sebastianowi, który roztrzaskał głowę adwersarzowi. Zadał mu około 15 uderzeń. Bezwładne ciało Wojciecha zabójcy umieścili na taczce. Pod osłoną nocy wywieźli tam, gdzie zostało odnalezione przez stróża.

Reklama
Grozi im do 25 lat więzienia

W przeszłości Dżesika N. i Sebastian K. mieli zatargi z prawem. Przebywali w placówce wychowawczej w województwie mazowieckim, gdzie dziewczyna poznała pochodzącego z Dąbrowy Górniczej rówieśnika. Około dwóch tygodni przed tragedią uciekli z ośrodka. Przyjechali do Słonnego. Po morderstwie oboje zostali tymczasowo aresztowani. Biegli: psychiatrzy i psycholog poddali ich jednorazowym badaniom, aby ocenić stopień ich poczytalności w chwili zdarzenia. Odnośnie Sebastiana uznali, że to nie wystarczy i do uzyskania pełnego i ostatecznego rozpoznania jego stanu psychicznego i wydania wiążącej opinii niezbędna jest obserwacja psychiatryczna w warunkach zamkniętych. Na tej podstawie prowadzącą śledztwo Prokuratura Okręgowa w Przemyślu wystąpiła do tutejszego sądu o jej przeprowadzenie. Odnośnie Dżesiki śledczy nie otrzymali jeszcze opinii biegłych sporządzonej po jednorazowym badaniu.

Podejrzanym grozi kara do 25 lat pozbawienia wolności.


red.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama