Nie dajmy się zmylić czarowi roślin. Często te pięknie kwitnące, o jaskrawych, przyciągających wzrok choćby ciekawego świata dziecka barwach zawierają toksyczne substancje. Dotyczy to także roślin wykorzystywanych w ziołolecznictwie czy farmakologii – konwalii, naparstnicy i innych. Granicę pomiędzy lekiem a trucizną przeciętnemu człowiekowi trudno jest uchwycić.
Któż z nas nie słyszał stwierdzenia „szaleju się najadł”? Posiłkujemy się nim, mając na myśli czyjeś irracjonalne zachowanie, utratę rozumu. Szalej jadowity to silnie trująca bylina, jej spożycie może wywołać zatrucie bądź zgon wskutek porażenia układu oddechowego.
Mawia się, iż cykutą, innymi słowy szalejem, uśmiercono[paywall] greckiego filozofa Sokratesa (prawdopodobnie był to jednak szczwół plamisty). W rejonie Morza Śródziemnego znane są przypadki zgonów spowodowanych pośrednio przez alkaloidy zawarte w szaleju, szczwole czy lulku czarnym, do których dochodziło po skonsumowaniu zatrutego mięsa przepiórek. Ptaki mogą się odżywiać szalejem, ich wrażliwość na alkaloidy jest inna aniżeli człowieka.
Do nietypowych zatruć należy również „odurzenie miodowe” – skutek przedostania się do organizmu ludzkiego grajanotoksyny. Substancja, obecna w miodzie, pozyskiwana bywa przez pszczoły wraz z nektarem rododendronów (różaneczników). Trujące są również liście oraz kwiaty krzewu.
Niebezpieczne właściwości roślin (zazwyczaj atrakcyjnych wizualnie) przykuwają uwagę botaników, ale i inspirują twórców kina czy literatury. Współczesny poeta Marcin Kurek utkał fabułę poematu Oleander wokół motywu zatrucia wodą z butelki, w której przywieziono z podróży ozdobną gałązkę.
Opisane przypadki to niecodzienne sytuacje, nie mniej jednak roślin trujących jest wokół nas wiele, w Polsce ok. 350 gatunków. Część z nich rośnie w lasach, inne zdobią przydomowe ogródki, skwery i osiedla. Warto wiedzieć, jak wyglądają, by uniknąć ewentualnego spożycia, kontaktu ze skórą, oczyma, przedostania się wydzielanych przezeń substancji lotnych do dróg oddechowych. Kilka z nich przedstawiają ryciny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze