Reklama

Żurawica w korkach. GDDKiA obiecuje przyjrzeć się sprawie

14/01/2016 15:30

Przejazd przez Żurawicę w godzinach szczytu zajmuje nawet kilkadziesiąt minut, a korki sięgają blisko dwóch kilometrów. Rozwiązanie problemu nie jest łatwe. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad obiecuje, że sprawdzi, co można zrobić.

W kierunku Przemyśla najtrudniejsza sytuacja jest rano w okolicach godziny 7, kiedy wielu ludzi jedzie do miasta do pracy lub szkoły. Problem dotyczy nie tylko mieszkańców samej Żurawicy, ale i osób z innych miejscowości, którzy muszą przez Żurawicę przejechać. Podobne trudności pojawiają się po godzinie 15, tyle że w przeciwnym kierunku.
Największe natężenie ruchu jest oczywiście na drodze krajowej nr 77. Kolejki ustawiają się także na bocznych drogach: wojewódzkiej i powiatowej.

Kierowcy chcą zielonych strzałek

– Jeszcze poprzednie[paywall] władze interweniowały w tej sprawie w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Ja te wnioski podtrzymałem, ale pozytywnych odpowiedzi nie ma. Ostatnio ponawialiśmy pisma w sprawie zielonych strzałek. Częściowo rozładowałoby to ruch. Na razie nie ma żadnej odpowiedzi – mówi wójt gminy Żurawica Krzysztof Składowski.
Znalezienie lekarstwa na tę sytuację jest trudne. Korki potęguje sygnalizacja świetlna, ale jej likwidacja nie wchodzi w grę. Jednym z pomysłów na rozwiązanie problemu jest natomiast wydłużenie, w godzinach szczytu, czasu świecenia się światła zielonego na drodze krajowej. To jednak przyczyni się do zwiększenia kolejek na bocznych drogach. – Mieszkańcy sugerowali, że na ulicach Ojca Świętego Jana Pawła II i 3-go Maja, można zrobić dwa pasy, aby jeden służył do skrętu w prawo. Dostaliśmy jednak informację, że przy tej szerokości jezdni może być tylko jeden pas – mówi wójt.

Zielone będzie świecić dłużej?

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad obiecuje przyjrzeć się problemowi. – Początkiem roku będziemy przeprowadzać kontrolę, żeby sprawdzić, czy jest możliwe wydłużenie cyklu światła zielonego na głównej trasie. Jeśli będzie taka możliwość, zostanie to wykonane – mówi Joanna Rarus, rzecznik rzeszowskiego oddziału GDDKiA.
Wydaje się, że jest to jedyne rozwiązanie, na jakie mogą liczyć kierowcy. Na tę chwilę nie jest planowane wprowadzenie zielonej strzałki. – Ostateczne decyzje będą zapadać po sprawdzeniu. Na pewno będzie się to odbywać przy udziale policji – zaznacza.
Wśród mieszkańców i kierowców pojawiają się również opinie, aby zlikwidować znajdujące się na środku drogi wysepki i stworzyć w ich miejsce lewoskręty. – To ułatwi wjazd na boczne uliczki i na posesje oraz częściowo zmniejszy korki. Łatwiej będzie także przejeżdżać karetkom – argumentują. Jest też mowa o budowie ronda.
Przebudowa drogi na pewno w grę nie wchodzi. – Nie mamy nawet na to środków – mówi J. Rarus. – Najważniejsze jest bezpieczeństwo wszystkich użytkowników dróg. Musimy wypośrodkować oczekiwania kierowców, pieszych i rowerzystów. Wysepki są tak zbudowane, aby pojazdy uprzywilejowane nie miały problemu, żeby na nie wjechać – uzasadnia.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Mieczysław - niezalogowany 2016-01-14 16:22:55

    Więcej wyłączonych powierzchni (kostki brukowej) z ruchu na pewno by pomogło. A i jeszcze skanalizowanie ruchu to świetnie wpływa na powstawanie korków. Może trzeba było pomyśleć przed przebudową skrzyżowania, ale od tego jest ból głowy - nieprawdaż.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    R - niezalogowany 2016-01-14 17:04:14

    To przy okazji wylaczcie swiatla, ktore swieca o 2 w nocy. Ruchu zero, a czlowiek stoi jak glupi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    holender - niezalogowany 2016-01-14 18:16:03

    A wiecie, że jest coś takiego jak rondo ??  Na zachodzie podstawa u nas chyba GDDiK chyba ma na to alergie 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama