Mężczyznę znalazł w sobotę po godz. 19 przechodzień.
Ciało leżało na chodniku przy ul. Ratuszowej w Przemyślu, naprzeciw budynku Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej.
Na miejsce została wezwana karetka pogotowia ratunkowego. – Ratownicy podjęli akcję reanimacyjną, jednak życia mężczyzny nie udało się uratować. Zmarły to 41-letni bezdomny z Przemyśla. Była od niego wyczuwalna woń alkoholu – mówi sierż. sztab. Marta Fac, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu.
Na miejsce została wezwana grupa dochodzeniowo-śledcza oraz prokurator. Ciało zostanie zabezpieczone do badań sekcyjnych. – W toku podjętych czynności wyjaśni się, co było przyczyną zgonu – mówi M. Fac.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Marta Fac wąchała zwłoki ? Nadgorliwa jak zwykle :-)
Przechodziłem tamtędy ok godziny 22 ciało leży na chodniku przykryte workiem i po trzech godzinach nikt z policji nie pofatygował się aby ciało tego człowieka zasłonić specjalnym parawanem tym bardziej kilka metrów dalej działa kebab , a druga sprawa ze ciało jest tak nakryte workiem że i tak wystaje poza
O 21.30 ciało leżało bez worka widziałam to policja stała obok, Pani siedzkala na murku i spisywala protokół. Jeszcze lampami podswietlili.zwłoki. Po 22 było juz naryte.oczywiście leżało na chodniku i widać było kończyny i część ciała :/ no widok nie fajny :/
Horrory i kryminały to oglądacie ale wystającymi nogami nieboszczyka sracie waflem .. chyba z pisu jesteście
Działanhttp://prawy.pl/50328-dzialania-policji-w-przemyslu-podczas-ukrainskich-obchodow-70-rocznicy-operacji-wisla/
Przechodziłam tamtędy o godzinie 23:30 i ciało leżało nadal na chodniku przykryte folią.
Kebab ?!? Tak więc w obu przypadkach mamy doczynienia z trupem. ''Martwe mięso powinno się grzebać, a nie jeść'' - CHRISSIE HYNDE
artykul jest juz pare dni i dalej nie wiadomo kto to byl i dlaczego zmarl?
ja tez to byl moj sasiad Mariusz szkoda chlopaka!!:(
Marta Fac wąchała zwłoki ? Nadgorliwa jak zwykle :-)
Przechodziłem tamtędy ok godziny 22 ciało leży na chodniku przykryte workiem i po trzech godzinach nikt z policji nie pofatygował się aby ciało tego człowieka zasłonić specjalnym parawanem tym bardziej kilka metrów dalej działa kebab , a druga sprawa ze ciało jest tak nakryte workiem że i tak wystaje poza
O 21.30 ciało leżało bez worka widziałam to policja stała obok, Pani siedzkala na murku i spisywala protokół. Jeszcze lampami podswietlili.zwłoki. Po 22 było juz naryte.oczywiście leżało na chodniku i widać było kończyny i część ciała :/ no widok nie fajny :/