Reklama

25 lat później. Rocznica największego sukcesu jarosławskiej piłki ręcznej

28 maja br. odbyło się okolicznościowe spotkanie władz JKS-u Jarosław, zawodniczek, trenerów, kibiców z okazji 25. rocznicy największego sukcesu w dziejach piłki ręcznej w Jarosławiu – brązowego medalu Mistrzostw Polski.

Dokładnie w maju 1997 r. podopieczne trenera-legendy Józefa Cebularza wygrały mecz z Zagłębiem Lubin w hala MOSiR przy ul. Sikorskiego.

W składzie brązowych medalistek Mistrzostw Polski w sezonie 1996 – 1997 były[paywall]: Alicja Główczak, Marzanna Ulma (bramkarki) oraz Małgorzata Byzdra, Tatiana Siczkowa, Larysa Duchnowa, Regina Fiałek, Małgorzata Filip, Wioletta Gilarska, Swietłana Mańkowa, Małgorzata Dobosz, Monika Cholewa, Dorota Sobolewska, Marta Cytlau, Sylwia Pociecha.

Funkcję II trenera pełniła Galina Kowalenko, a w zarządzie klubu byli: Andrzej Tadeusz Mazurkiewicz, Ryszard Fiałek, Piotr Pajda i Marek Słota. Dyrektorem sekcji był Robert Wiśniewski, a sekretarzem –  Małgorzata Śniegowska.

Jak można przeczytać na stronie internetowej klubu, jedną z brązowych medalistek była Monika Cholewa, obecnie II trener superligowego Eurobudu JKS-u, a obowiązki sekretarza należały do Małgorzaty Śniegowskiej, która również i obecnie odpowiada za organizację i sprawy administracyjne w klubie.

Reklama
– Radość z wygranych spotkań jest bezcenna. Piłka ręczna w Jarosławiu cieszyła się ogromną popularnością, a ja z sentymentem stoję w naszej hali i każdy mecz przeżywam tak samo, jak te sprzed 25 lat. Kiedyś ktoś mi powiedział, żebym dostrzegła „finezję piłki ręcznej” i pierwszy raz dostrzegłam ją właœnie w tamtej drużynie. Do dziśœ z dumą mówię o Alicji Główczak, która dla mnie była wówczas najlepszą bramkarką w Polsce – wspomina M. Śniegowska.


fot.ze zbiorów własnych
Brązowe medalistki mistrzostw Polski w piłce ręcznej kobiet w 1997 r. – JKS Jarosław.

– Pomimo upływu czasu, gdy wracam do tamtych momentów, wspomnienia odżywają. Każda wygrana okupiona jest wysiłkiem i poświęceniem, które smakuje tym lepiej, im większe jest wyzwanie, przed którym się staje. Pamiętam, że mecz z Zagłębiem był dla nas ważny z wielu powodów. Dziś liga zmienia się i nabiera nowoczesnego kształtu. Jednak to, co w sporcie jest niezmienne, to radość z gry i towarzysząca emocjom adrenalina. Nie ma znaczenia czy jest się na parkiecie, czy prowadzi zespół z pozycji trenerskiej – z sentymentem wspomina tamte wydarzenia M. Cholewa.

Reklama
28 maja br. sukces sprzed ćwierć wieku świętowała część głównych bohaterek tamtych wydarzeń, obecne i byłe władze klubu i kibice. Najpierw doszło do złożenia wiązanek kwiatów pod tablicą upamiętniającą zmarłego burmistrza Jarosławia Andrzeja T. Mazurkiewicza – jak już wspomnieliśmy – ówczesnego członka zarządu klubu, a potem wszyscy zgromadzeni na tej wyjątkowej uroczystości świętowali w ogródku restauracji „Garnizon Smaków”.


fot.ze zbiorów własnych
Podczas spotkania była okazja zrobić sobie z jego bohaterkami pamiątkowe zdjęcie.


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości