Reklama

Aleksandra Wajda – urodzona, by śpiewać [ZDJĘCIA]

Muzyczną drogą kroczy od 9 roku życia. Lista jej dotychczasowych sukcesów jest imponująca. Ma na koncie udział w festiwalach i konkursach wokalnych o randze: powiatowej, wojewódzkiej, ogólnopolskiej i międzynarodowej. Aleksandra Wajda, bo o niej mowa, znana jest dobrze przeworszczanom. Muzyczny talent odziedziczyła po ojcu – skrzypku Piotrze Wajdzie. Czy w najbliższym czasie ma szansę usłyszeć o niej świat?

Jesteś absolwentką Liceum Ogólnokształcącego przy Zespole Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Przeworsku oraz Szkoły Muzycznej I Stopnia w Przeworsku w klasie skrzypiec. Od początku podążasz drogą związaną z muzyką i śpiewem...

– Tak, muzyka i śpiewanie były w moim życiu praktycznie od małego. W tym kierunku kształciłam się też pod okiem dr Anny Czenczek w Centrum Sztuki Wokalnej w Rzeszowie. Dzięki temu brałam też udział w licznych spektaklach, które odbywały się podczas międzynarodowego festiwalu Carpathia w Rzeszowie i koncercie „Zakazane piosenki” w filharmoni rzeszowskiej. Ale tak naprawdę moim pierwszym nauczycielem był mój tata.

Reklama

No właśnie. Wspominasz w swoich wypowiedziach, że właśnie ojciec – Piotr Wajda – zaszczepił w tobie miłość do muzyki i pasję śpiewania. Jak to się zaczęło?[paywall]

– Mój tato jest skrzypkiem, gra w Przeworskiej Kapeli Podwórkowej „Beka”, uczy też muzyki. Zatem muzyka w naszym domu była od zawsze. Również i ja od małego ciągle podśpiewywałam. Podchwyciły to moje panie, kiedy byłam jeszcze w przedszkolu. Wtedy dostałam zadanie, by na jednym z okolicznościowych przedstawień zaśpiewać utwór „Niech mówią, że to nie jest miłość”. Pamiętam, że na tym występie grałam pierwsze skrzypce i od tego te moje publiczne występy się zaczęły. Potem kierował mną tata. Pamiętam swój pierwszy festiwal. To był przegląd „I Ty możesz zaśpiewać” w Przeworsku. Miałam wtedy 9 lat i zaśpiewałam utwór „Drewniane lalki”. Udało mi się zająć 3. miejsce i zdobyć nagrodę dla najmłodszego uczestnika. Wtedy chyba połknęłam bakcyla.

Reklama

Przy okazji rodzinnych uroczystości śpiewacie razem z tatą?

– Jako dziecko zawsze śpiewałam na wigilii. Razem kolędowaliśmy też przy stole. Często też grałam przy takich okazjach na skrzypcach. Teraz może trochę ta tradycja nam umknęła.

Na liście twoich wokalnych osiągnięć jest bardzo dużo pozycji i pierwszych, drugich czy trzecich miejsc za udział w tych czy innych festiwalach. Z którego jesteś najbardziej dumna?

– Każdy festiwal, w którym brałam udział, był wyjątkowy na swój sposób. A tym, który faktycznie pozwolił mi rozwinąć skrzydła i dzięki któremu uwierzyłam, że to, co robię, robię dobrze, był mój pierwszy wygrany konkurs ogólnopolski, czyli Ogólnopolski Festiwal Piosenki Maryjnej „Ad Gloriam Deiparae” w Bochni. Nagrodą główną za pierwsze miejsce była wycieczka do Włoch. A jeśli chodzi o ostatnie 2 – 3 lata, to cieszy mnie bardzo zdobycie nagrody głównej na Ogólnopolskim Festiwalu Pieśni Legionowej w Ząbkach.

Reklama

Gdybyś miała złotą rybkę, która mogłaby spełnić jakieś Twoje największe muzyczne marzenie, o co byś ją poprosiła?

– Bardzo bym chciała tworzyć własną muzykę i wydać płytę z polskimi piosenkami, a także wziąć udział w którymś z telewizyjnych programów muzycznych, żeby móc sprawdzić, jak poradziłabym sobie z takim występem, kiedy otacza mnie nie tylko widownia, ale i kamery. To wyzwanie, z którym chciałabym się zmierzyć. Będę starała się zrealizować to marzenie.

A gdzie widziałabyś siebie za 5 – 10 lat? Ta odleglejsza przyszłość też związana miałaby być z muzyką?

Reklama

– Bardzo chciałabym stanąć na scenie w roli wokalistki. Ale zobaczymy, jak narysuje się moja przyszłość. Jeśli chodzi o rejony inne niż muzyczne, fascynuje mnie tematyka zdrowego odżywiania, więc chodzi mi też po głowie zrealizowanie swojego innego celu, jakim jest otwarcie punktu, w którym mogłabym udzielać porad w tym zakresie.

Gdzie można Cię było usłyszeć w ostatnim czasie?

– Na Ogólnopolskim Festiwalu Piosenki Patriotycznej „Moja Ojczyzna”  w Rzeszowie, w którym miałam przyjemność wziąć udział. Odbyłsię 5 i 6 listopada. Z nadesłanych zgłoszeń jury powołało złotą piętnastkę, w której się znalazłam, z czego bardzo się cieszę.

Dziękuję za rozmowę i życzę realizacji wszystkich planów.
ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości