To prawdopodobnie najpopularniejsze obecnie owoce w polskim internecie. Są żółte, pyszne i sycące, a statystyczny Polak zjada ich ponad 7 kg rocznie. Banany! To zdrowa przekąska, która w mig dostarczy energii, ale nie tylko! Dlaczego jeszcze warto je jeść?
Banany zawierają witaminy A, C, E, K, witaminy z grupy B oraz minerały – sporo potasu, magnez, fosfor, cynk i wapń. Nie brakuje w nich także błonnika. To zdrowa, energetyczna przekąska, która zaspokoi głód i postawi nas na nogi w chwilach zmęczenia czy senności. Daleko im do kalorycznej bomby – średni banan dostarcza nieco ponad 100 kcal, czyli mniej więcej tyle co pół szklanki makaronu, 2 łyżki dżemu czy połowa słodkiej drożdżówki. Zjadanie nawet kilku bananów w tygodniu nie spowoduje powiększenia obwodu bioder i rozrostu oponki, a zważywszy na wysoką zawartość węglowodanów, odżywi mózg i wspomoże procesy myślowe.
Przyczyna lepszego humoru
Naukowcy wielokrotnie podkreślali już, że banany to owoce idealne dla miłośników ruchu – są lekkostrawne, szybko dodają energii i zapewniają uczucie sytości na dłuższy czas. Najnowsze badania pokazały, że nie są to jedyne korzyści z jedzenia bananów. Spożywane regularnie poprawią trawienie, pracę mózgu (szczególnie dobrze wpływają na pamięć) oraz zmniejszą ryzyko pojawienia się osteoporozy i nowotworów. Dzięki zawartości tryptofanu i witaminy B6 wspomagają produkcję serotoniny, która jest naturalnym hormonem szczęścia.
#bananaselfie
W ostatnich dniach kwietnia br. media społecznościowe zalała fala zdjęć i nagrań z bananami. Publikowały je również znane osoby ze świata sztuki i kultury, m.in. showman i dziennikarz Kuba Wojewódzki, aktorzy Magdalena Cielecka, Krystyna Janda, Michał Żebrowski, piosenkarz Krzysztof Zalewski czy reżyser i scenarzysta Andrzej Saramonowicz. Wielkie narodowe jedzenie bananów było wyrazem sprzeciwu wobec decyzji o usunięciu prac Natalii Lach Lachowicz Sztuka konsumpcyjna i Katarzyny Kozyry Pojawienie się Lou Salome z Muzeum Narodowego w Warszawie, które – według dyrekcji muzeum – miały gorszący charakter. Prace wróciły już do Muzeum Narodowego.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze