Reklama

Cracovia MG13 też padła przed Przemyskimi Niedźwiadkami!

Druga z rzędu wizyta II-ligowych Przemyskich Niedźwiadków pod Wawelem i druga udana. Po Wiśle wyższość coraz dojrzalej prezentujących się podopiecznych Daniela Puchalskiego musiała uznać faworyzowana Cracovia MG13. To piąte w serii zwycięstwo przemyślan!

Każdy, kto w trwającym sezonie pokona głównego faworyta do założenia I-ligowych ostróg, czyli Polonię Bytom, zasługuje na podwójny szacunek i poważanie. Koszykarskie „Pasy”, którym patronuje były gracz NBA Marcin Gortat, uczyniły to już w 2. kolejce, pokonując u siebie ekipę prowadzoną przez jedną z legend polskiego basketu Mariusza Bacika 77:75.

Cracovia przez dwa minione sezony była typowym „chłopcem do bicia”. Cierpliwie znosiła ciosy z lewa i prawa, sumiennie pracując i wylewając litry potu na treningach. Opłaciło się. W tym sezonie krakowianie są absolutnie rewelacją, ocierając się o podium. Zespół przed sezonem został nieco wzmocniony, ale nie ma to żadnego wpływu na ocenę ich dotychczasowej gry.

Reklama

Naturalnie więc byli faworytem starcia z Przemyskimi Niedźwiadkami. Podopieczni Daniela Puchalskiego z meczu na mecz prezentują się jednak coraz pewniej, dojrzalej i chcieli podtrzymać passę czterech wygranych z rzędu. I faworyt musiał obejść się smakiem.

Oprócz ćwiartki otwarcia i kilku momentów w późniejszych minutach suwerenem na parkiecie byli rozsądnie, konsekwentnie i odważnie grający goście. To nie było ładne widowisko. Pełne było prostych strat, błędów i złych decyzji. Znacznie więcej popełnili ich podopieczni Łukasza Kasperca i zasłużenie musieli uznać wyższość Niedźwiadków.

Reklama

Przemyślanie mieli dwóch liderów. To Rafał Serwański i Wiktor Majka. W duecie zdobyli niemal 2/3 punktów całego zespołu, będąc profesorami na obwodzie. Ten pierwszy zaliczył kolejny double-double (22 pkt; 12 zbiórek), ten drugi trafiał w naprawdę ważnych momentach. Ale po raz kolejny słowa uznania należą się całemu zespołowi, bo tylko kolektyw był w stanie ograć „Pasy”.

Gospodarze ostatni raz wygrywali w 15. min – 21:19. Końcówka II kwarty to koncert gry przemyślan. Punktował R. Serwański, punktował powracający do zespołu Kacper Walciszewski, czyli dwaj przemyscy mistrzowie Polski juniorów. Po 20 minutach było 29:34, mimo słabo wykonywanych rzutów wolnych (2/8) i takiej sobie skuteczności z gry.

Reklama

 

Najważniejsze pytanie przed II odsłoną brzmiało, czy Niedźwiadki oprą się atakowi krakowian. Bo że takowy nastąpi, nikt nie miał wątpliwości. W 25. min było 33:42 po punktach R. Serwańskiego, ale trzy minuty później ledwie 41:42… To była chwila próby charakteru. I Niedźwiadki ją wygrały! Kiedy wydawało się, że rozpędzona Cracovia M13 będzie mieć przed decydującą ćwiartką jakiś punktowy bufor bezpieczeństwa, takowy znakomitą serią 0:8 wypracowali sobie podopieczni D. Puchalskiego.

Jeden jedyny raz w ostatnich 10 minutach można było mieć obawy, że pisany przez Niedźwiadki scenariusz będzie można wyrzucić do kosza. W 33. min, kiedy na moment przełamał się lider „Pasów” Artur Włodarczyk było prawie równo – 48:51. I to było wszystko, na co pozwolili faworytowi goście! Znakomitą zmianę dał Konrad Strzępek, z rzutem włączył się Bartosz Bal. Krakowianom zaczęły puszczać nerwy. W 38. min wynik brzmiał 51:64, a sprawę załatwił W. Majka, celnym lay-up’em trafiając na 53:66. Było pozamiatane.





Reklama

Cracovia MG13 Kraków – Niedźwiadki Chemart Przemyśl 55:66 (16:14, 13:20, 12:15, 14:17)
Punkty: D. Golus 18 (2x3), K. Nowak 12 (2x3), M. Łopatkiewicz 7, A. Włodarczyk 7 (1x3), P. Hałka 4, P. Marcol 4, M. Mularczyk 3 (1x3), M. Kaliński 0, B. Karlik 0, J. Rybicki 0, K. Szostak 0 (C); R. Serwański 22 (2x3), W. Majka 18 (3x3), K. Walciszewski 10, K. Strzępek 6, B. Bal 5, M. Puchalski 5, K. Complak 0, M. Kindlik 0, G. Kowalik 0, J. Kucharski 0, W. Kuriańczyk 0 (N).
Sędziowali: Grzegorz Łata i Mariusz Godek (obaj z Lublina). Widzów: 50.


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kotek5050_261 2021-12-02 09:15:15

    Się zapytam, gdzież są ci malkontenci od komentowania tekstów "dziennikarzyny"? Zwłaszcza taki jeden cwaniaczek? No gdzie???

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama