Może i marzenia o sprawieniu niespodzianki były, ale dość szybko zostały rozwiane. Przemyślanie nie byli w stanie ambicją i chęciami przezwyciężyć przeciętności. A przeciętnością z takim zespołami jak Handball Stal Mielec się nie wygrywa. Za porażkę nie można mieć pretensji, ale już o za zbyt wiele złych decyzji tak na parkiecie, jak i ławce rezerwowych zdecydowanie tak.
Przemyślanie byli słabszym zespołem. W każdym elemencie handballowego rzemiosła. Mieli zbyt wiele słabych punktów, zbyt mało armat, zbyt mało taktycznych tajemnic do rozwikłania dla mielczan, aby ci choć przez moment drżeli o finalne rozstrzygnięcie. W tym meczu trzeba było zdecydowanie wznieść się ponad przeciętność. Gospodarzom nie można odmówić chęci, woli walki, ambicji i kilku jeszcze przymiotów, które czasami biorą górę nad umiejętnościami i możliwościami. Gospodarze może i mieli „momenty” nietuzinkowości, ale to zbyt mało.Po drugiej stronie znakomicie spisywali się natomiast Dawid Dekarz i Tomasz Wiśniewski. To oni temperowali większość zapędów gospodarzy. To dzięki nim w 45. min przewaga mielczan urosła do rozmiarów, które nie były do odrobienie przez przemyślan. Było wówczas 21:28. Powrót do bramki G. Nowaka i jego kilka udanych interwencji pozwoliło partnerom wznieść się chwilami ponad przeciętność. W 49. min zrobiło się 26:29 po bramce Patryka Walczyka. Wówczas jednak należało do tego dodać coś ekstra. Coś, co przełamałoby zapoczątkowaną od pierwszego gwizdka sędziów, hegemonię spadkowicza z PGNiG Superligi. Niestety, miejscowi nie byli w stanie tego zrobić. Przegrali jak najbardziej zasłużenie.
ORLEN Upstream SRS Przemyśl – Handball Stal Mielec 31:35 (14:15)
ORLEN Upstream SRS: G. Nowak, Sar, Zajdel – Wandzel 7, Walczyk 3, Guzdek 3, K. Kroczek 0, Ćwięka 6, Świt 0, M. Kroczek 1, Krytski 0, Kubisztal 0, Makowiejew 6, Światłowski 3, Kulka 2.
Handball Stal: Dekarz, Wiśniewski – Wilk 1, Ł. Nowak 0, Ruhnke 5, Babicz 2, Kotliński 0, Graczyk 6, Wołyncew 6, Napierała 5, Kaźmierczak 0, Smoliński 0, Stefani 7, Włoskiewicz 1, Osmola 0, Krzysztofik 2.
Sędziowali: Jakub Czochra (Zwierzyniec) i Michał Szpinda (Zamość). Kary: ORLEN Upstream SRS – 14 min; Handball Stal – 10 min. Czerwona kartka: Babicz (27. – faul). Widzów: 600.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze