Reklama

Dopłaty do ogrzewania a sprawiedliwość. Nie wszyscy mieszkańcy zadowoleni ze sposobu rozliczania


Regulaminy rozliczeń za ciepło tworzone przez spółdzielnie są często niejasne dla mieszkańców, co prowadzi do sporów o podział kosztów. Taka sytuacja ma miejsce w przypadku osiedla przy Ofiar Katynia w Przemyślu, gdzie rozliczenia prowadzone są w oparciu o metraż. – Powinno być sprawiedliwie, a nie jest. Dopłata przy mniejszym metrażu jest wyższa niż w przypadku większego lokalu – podnosi problem mieszkanka. SM „Płyta” przypomina, że wybrany model rozliczania mieszkańcy sami wskazali w drodze głosowania.


W przypadku bloków przy Ofiar Katynia podział kosztów centralnego ogrzewania budzi sporo emocji. Gorąco zrobiło się szczególnie po ostatnim rozliczeniu, uwzględniającym dopłaty do poszczególnych mieszkań. Dla mieszkanki bloku nr 4 przy Ofiar Katynia zagadką jest to, na jakich zasadach naliczane są dopłaty.

– Każdy z pięciu bloków rozliczany jest indywidualnie. W przypadku mieszkających pod „czwórką” mamy taką sytuację, że właściciele M 3 otrzymali wyższą dopłatę za c.o. niż w przypadku M 5, gdzie dopłata wyniosła mniej, choć oba mieszkania dzieli 25 metrów różnicy w metrażu. Jak to możliwe? Podział kosztów powinien być sprawiedliwy, a skoro oparty jest o metraż, to jakoś tej sprawiedliwości nie widać... – zauważyła.

Reklama

Okazuje się, że znalezienie sprawiedliwego, społecznie akceptowalnego sposobu rozliczenia kosztów za ciepło dostarczane do poszczególnych lokali nie jest sprawą prostą i często budzi sporo kontrowersji. Tak też było w przypadku Spółdzielni Mieszkaniowej „Płyta”. Obecnie regulamin rozliczania kosztów zakupu ciepła i energii na potrzeby centralnego ogrzewania zakłada, że do rozliczenia kosztów przyjmuje się takie elementy, jak: koszty stałe niezależne od zużycia ciepła, rozliczane proporcjonalnie do powierzchni, i koszty zmienne rozliczane w proporcji: 50 procent kosztów przez podział wyliczonej kwoty na liczbę mieszkań (wyliczoną wartość dolicza się w równych częściach do każdego mieszkania) i 50 procent kosztów  proporcjonalnie do powierzchni mieszkań.

Koszty ogrzewania przewyższyły zaliczki

Do sprawy odniosła się prezes SM „Płyta” Marzena Cieśla. Jej zdaniem[paywall] kwestia dopłat do c.o. została już z mieszkańcami wyjaśniona, natomiast zdaniem wspomnianych sposób rozliczania ciepła wciąż pozostawia wiele wątpliwości.

Reklama

– Stosowane obecnie zasady rozliczenia ujęte zostały w regulaminie rozliczania, który został uchwalony przez Radę Nadzorczą we wrześniu 2023 roku i obowiązuje od 2024 roku. Za rok 2024 koszty centralnego ogrzewania były niższe niż wpłacone przez mieszkańców zaliczki, więc niemal wszyscy mieli zwroty. Jedynie właściciele mniejszych mieszkań, czyli o metrażu ok. 32 m kw., mieli niewielkie dopłaty. Natomiast w 2025 roku koszty c.o. były wyższe niż wpłacone przez mieszkańców na ten cel zaliczki, które nie były podwyższane w 2025 r. Stąd wyższe dopłaty, ale zasada rozliczania była identyczna jak rok wcześniej. Wszystkie koszty rozliczane są według obowiązującego regulaminu, po podstawieniu kwot wynikających z poniesionych w danym roku kosztów wychodzą takie, a nie inne stawki, nic w tej kwestii się nie zmieniło. Zasady przyjęte w regulaminie będą obowiązywały również w rozliczeniu 2026 roku, gdyż nie zostały zmienione. Już w ubiegłym roku na zebraniach Rady Nadzorczej przedstawiałam sytuację i konieczność zmiany zasad rozliczania. Zmiana regulaminu rozliczania c.o. zgodnie ze Statutem jest kompetencją Rady Nadzorczej, a nie zarządu. Rozumiem poczucie niesprawiedliwości, jakie odczuwają mieszkańcy, ale dziwię się, że po rozliczeniu otrzymanym za 2024 rok nikt nie kwestionował zasad rozliczenia. W rozmowach z mieszkańcami zawsze podkreślam, że należy brać pod uwagę całość kosztów ogrzewania przypadających na dany lokal, a nie patrzeć jedynie przez pryzmat dopłat czy zwrotów – odnosi się do problemu prezes SM „Płyta”.

Sprawiedliwość pojęciem względnym

M. Cieśla przypomina też, że przed zmianą regulaminu, a więc jeszcze w 2023 roku, wykorzystywane były podzielniki kosztów, jednak w trakcie referendum większość mieszkańców opowiedziała się za tym, by przejść na rozliczenie w oparciu o powierzchnię mieszkania.

Reklama

– Tak naprawdę niezadowolenie z obecnego sposobu rozliczania kosztów c.o. wyraża grupa mieszkańców, a nie wszyscy mieszkańcy. Pamiętajmy, że żaden ze sposobów rozliczania nie będzie w stu procentach sprawiedliwy – zauważa M. Cieśla.

Jak podkreśla, w bloku dochodzi jeszcze problem tzw. ogrzewania przez sąsiadów, czyli sytuacja, w której mieszkańcy skręcają grzejniki, korzystając z ciepła przenikającego przez ściany od sąsiadów, co zawyża koszty tym, którzy muszą grzać więcej, żeby mieć odpowiedni dla siebie komfort cieplny w mieszkaniu.

Reklama

– Gdy mieliśmy podzielniki kosztów, niektórzy otrzymywali zwroty za ciepło w granicach 500 czy 1 tys. zł, a z kolei inni mieli 2,5 czy 4 tys. zł dopłaty, bo osoby chcące mieć odpowiednią dla siebie temperaturę w mieszkaniu musiały grzać dużo więcej w sytuacji, gdy sąsiedzi pokrętło przy grzejniku zakręcali. Czy to było sprawiedliwe? – pyta.

Na koniec dowiadujemy się, że ewentualna zmiana regulaminu rozliczania ciepła leży w kompetencjach Rady Nadzorczej, ale mogłaby wejść dopiero od 1 stycznia 2027 roku, jeśli Rada zmieni regulamin w tym roku. – Rok 2026 będziemy rozliczać na pewno na dotychczasowych zasadach, niemniej jednak zaliczki na centralne ogrzewanie, w oparciu o kalkulację kosztów za 2025 r., zostały obecnie zwiększone. Jeżeli będzie taka potrzeba, to po analizie kosztów za I półrocze 2026 r. zwiększymy zaliczki ponownie, żeby identycznej sytuacji jak teraz już nie było – podsumowuje prezes SM „Płyta”. I dodaje, że sprawiedliwość w rozliczeniu kosztów c.o. jest pojęciem względnym.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/03/2026 18:07
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama