Źle, nerwowo rozegrane końcówki obu połów arcyważnego spotkania z Młynami Stoisław Koszalin na parkiecie hali MOSiR kosztowały ekipę Michała Kubisztala stratę niezwykle cennych punktów. Punktów, które mogą być nie do nadrobienia…
40 minut gry w hali MOSiR przy ul. Sikorskiego w Jarosławiu miał jedną główną bohaterkę. To Edyta Byzdra, młodsza córka byłej znakomitej piłkarki ręcznej JKS-u Jarosław Małgorzaty Byzdry. To ona zdobyła inauguracyjną bramkę, to ona do 16. min była nie do zatrzymania przez koszalinianki. W tejże minucie znakomicie funkcjonujące zwłaszcza w destrukcyjnej defensywie gospodynie wygrywały już 8:3, a sześć trafień z tego dorobku to bramki E. Byzdry. Na tym jednak uważna i skuteczna gra miejscowych się skończyła. Nagle zupełnie straciły koncept i do końca I połowy ledwie 3-krotnie trafiły do siatki Młynów Stoisław. Mimo to w 26. min jeszcze wygrywały 10:9. Wynik pierwszych 30 minut, zupełnie nieoczekiwanie korzystny dla koszalinianek, ustaliła środkowa rozgrywająca Anna Mączka.

Druga odsłona była zupełną kalką pierwszej. Znakomity kwadrans jarosławianek, a potem zapaść, która, niestety, kosztowała wszystko. W 41. min, po 12. w meczu trafieniu E. Byzdry, Handball JKS wyszedł na ponowne prowadzenie 17:16. Po czterech minutach zwiększył je do trzech bramek. 45. min – 19:16. Wydawało się, że błędów z I połowy nie powtórzą… A jednak. W drugim kwadransie nie potrafiły oprzeć się coraz większej presji i nerwom. W ich szeregach co rusz panował spory chaos. Do końca meczu potrafiły ledwie 4-krotnie trafić do siatki Młynów Stoisław. Mimo to jeszcze w 54. min miały inicjatywę, bo po bramce Sandry Guziewicz wynik brzmiał 23:22. To było jednak ostatnia skuteczna akcja Handball JKS w tym pojedynku. Przyjezdne natomiast bezlitośnie wykorzystywały każdy błąd. Skarciły miejscowe aż pięć razy i odniosły wyraźne zwycięstwo.
Sędziowali: Kamil Dąbrowski i Paweł Staniek (obaj z Kielc). Kary: Handball JKS – 12 min; Młyny Stoisław – 8 min. Czerwona kartka: Strózik (56. – gradacja kar). Widzów: 550.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze