Reklama

Eurobud JKS Jarosław bez szans w Piotrkowie Trybunalskim

Czwartej porażki w piątym meczu w sezonie 2022 – 2023 PGNiG Superligi Piłki Ręcznej Kobiet doznały szczypiornistki Eurobud JKS Jarosław. Dzisiejszego (12 października br.) popołudnia nie miały żadnych szans w starciu z Piotrcovią w Piotrkowie Trybunalskim.

Podobnie jak w pucharowym spotkaniu z holenderskim Cabooter HandbaL Venlo jarosławianki miały świetne wejście w mecz. Dwie szybkie kontry sfinalizowane przez Wiktorię Gliwińską i trafienie Valentiny Nestsiaruk, uważna gra w obronie, po której udawało się przechwycić piłki dawały nadzieję, że może tym razem będzie lepiej niż we wcześniejszych spotkaniach. Dwuminutowa kara Brazylijki Tauani Schneider pozwoliło prowadzenie podwyższyć za sprawą Natalii Wołownyk i wspomnianej V. Nestsiaruk z rzutu karnego. W 7. min było 1:5. Co prawda – identycznie jak w pojedynku z Holenderkami – rywalki szybko wyrównały, bo już w 13. min Daria Grobelna trafiła na 5:5, ale przyjezdne nie spuściły głów. Mimo że optyczna przewaga, mającego o niebo większe pole do rotacji, ekipy Krzysztofa Przybylskiego uwidaczniała się coraz bardziej.

W 19. min było 9:7, ale czas wzięty przez Reidara Møistada zastopował na moment zespół Piotrcovii, pozwolił złapać oddech jarosławiankom i… odzyskać prowadzenie. Seria 0:3 (bramki byłej zawodniczki Piotrcovii Małgorzaty Trawczyńskiej, W. Gliwińskiej i V. Nestsiaruk) dały w 24. min przewagę 9:10. Co stało się później, nie wiadomo. Podobnie jak w potyczce z Holenderkami, koncepcja gry i skuteczność znikły. Niczym domek z kart runęła budowana przez wcześniejsze minuty pewność siebie. Efekt? Końcówka I połowy przegrana aż 6:0 i kompletnie nieadekwatny do przebiegu wydarzeń w pierwszych 30 minutach rezultat przy zejściu do szatni – 15:10.

Niestety, w II połowie jarosławianki nie potrafiły odwrócić losów pojedynku. Tę bramką otworzyła Lesia Smolin, ale potem nastąpił dramat, który już w 37. min rozstrzygnął losy tego meczu. Lawina nieporozumień sprawiła, że piotrkowianki trafiały jak chciały i skąd chciały, a prym w tym fragmencie wiodła Karolina Jureńczyk. W 37. min wynik brzmiał 21:12, a takiej straty tak dobrze dysponowana tego dnia Piotrcovia nie miała prawa zmarnować.

Reklama

W sobotę, 15 października br. (g. 19), Eurobud JKS rozegra w Venlo rewanżowy mecz w EHF European Cup  z tamtejszym Cabooter HandbaL.


Piotrcovia Piotrków Trybunalski – Eurobud JKS Jarosław 33:23 (15:10)
Piotrcovia: Suliga, Opelt – Drażyk 4, Raduszko 0, Senderkiewicz 1, Polaškova 1, Królikowska 6, Grobelna 3, Jasińska 0, Sobecka 1, Szczepanek 2,Trbović 4, Świerczek 0, Waga 2, Jureńczyk 8, Schneider 1.
Eurobud JKS: Kucharczyk, Kordowiecka – Dorsz 0, Trawczyńska 2, Matuszczyk 0, Wołownyk 1, Gliwińska 6, Nestsiaruk 4, Mokrzka 2, Zimny 6, Smolin 1, Strózik 1, Kozimur 0.
Sędziowały: Sylwia Bartkowiak (Poznań) i Weronika Łakomy (Borek Wielkopolski). Kary: Piotrcovia – 8 min; Eurobud JKS – 6 min. Widzów: 200.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama