Apostołowie w dresach, bo tak mówi o sobie duet „Wyrwani z Niewoli”, czyli Jacek „Heres” Zajkowski i Piotr Zalewski, którzy od kilkunastu już lat poprzez muzykę chrześcijańską i własne świadectwo nawrócenia, ewangelizują młodych w całej Polsce. Niedawno odwiedzili także Przemyśl, gdzie spotkali się z młodzieżą z przemyskich szkół, m.in. CKUiZ nr 1 w Przemyślu. Odwiedzili też podopieczne Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii im. Matki Antoniny Mirskiej.
Takie spotkania zostają w głowie i sercu. Muzyka duetu raperów „Wyrwani z Niewoli” niesie ze sobą wartościowy przekaz trafiający do przedstawicieli młodego pokolenia. Jacek „Heres” Zajkowski – kiedyś człowiek pogrążony w uzależnieniach – dziś może być wzorem dla młodych. Swoją postawą i muzyką stara się im pokazać, że można żyć inaczej, lepiej, odkrywać własne pasje i talenty i zachęcać innych do odkrywania ich w sobie.
Piotr Zalewski, kiedyś pogubiony młody człowiek, który pod wpływem złych autorytetów wpadł w świat narkotyków i otarł się o kryminał, to dziś profilaktyk, autor książki „Wyrwani z niewoli”, psycholog. Obaj jeżdżą po Polsce ze swoim autorskim programem profilaktycznym, dzielą się z młodymi ludźmi swoimi doświadczeniami i muzyką i niosą przekaz o tym, że zawsze jest szansa na zmianę i nawet będąc na dnie rozpaczy, warto dać sobie pomóc i pozwolić tchnąć Bogu nadzieję w swoje życie.
Duet zawitał niedawno do Przemyśla. W Domu Katolickim „Roma” spotkał się z uczniami przemyskich szkół, przekonując, że zawsze warto walczyć o siebie.
– Jesteśmy po potężnych kryzysach życiowych, związanych z uzależnieniem i różnymi problemami i chcemy rzucić odrobinę nadziei tam, gdzie zaczyna jej brakować. Chcemy powiedzieć wam, byście nie zostawali sami ze swoim problemem i dali sobie pomóc – zwrócili się do młodych odbiorców. Na spotkaniu nie zabrakło poruszających wypowiedzi i ważnych pytań.
W spotkaniu połączonym z niezwykłym koncertem[paywall] „Wyrwanych z Niewoli” wzięły też udział wychowanki MOS w Przemyślu. Jacek i Piotr zawitali do placówki, dzieląc się z dziewczętami swoją muzyką i przesłaniem oraz opowiadając o swojej trudnej przeszłości i drodze do „prawdziwego życia”. Dla obu stron był to wartościowy czas, a dla młodych ludzi z Przemyśla z pewnością zastrzyk pozytywnej energii, będącej impulsem do zmian i refleksji.
Była to już kolejna wizyta nietuzinkowego duetu w Przemyślu. Ostatnio gościli w grodzie nad Sanem w lipcu, z koncertem „Przyjdźcie do mnie wszyscy”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze