Przemyska Galeria Sztuki Współczesnej, dawniej Biuro Wystaw Artystycznych, istnieje już czterdzieści jeden lat, ale nawet najstarsi bywalcy i pracownicy galerii twierdzą, że takiej wystawy, jak Figura biała, jeszcze nie było. Najczęściej widzimy w niej dzieła dwuwymiarowe (malarstwo, grafika, fotografia). Bywały obiekty, instalacje, połączenia rzeźby z malarstwem, ale wystawa rzeźby jest po raz pierwszy.
Choć w podtytule jest ceramika, która kojarzy się ze sztuką użytkową, na przykład naczyniami, to prace Alicji Kupiec są rzeźbą w czystej formie[paywall].
We wstępie do katalogu artystka tak o nich pisze: „Bibelot. Ozdoba. Przedmiot dekoracyjny. Kolejna sekwencja refleksji dotyczących przedmiotu. Tym razem koncentruję się na użytkowo-nieużytkowym. Bibelot, silnie związany z potrzebą zbieractwa, kolekcjonowania i dekorowania, jest obiektem inspirującym do analizy szczególnych relacji między jego zewnętrzem, materialnymi właściwościami i logiką przeznaczenia. Obserwacja formy, funkcjonalności, indywidualnych cech i atrybutów prowokuje do rozważań nad relacjami, współzależnością z pojęciem czasu i łącznością z jego przepływem. W rzeczy interesuje mnie jej „czas po człowieku”.
Po jego własnych próbach uporządkowania, organizacji własnej przestrzeni, kiedy po etapie bezładu i przypadkowości pojawia się cudzy, narzucony, obcy schemat. Układ pozbawiony refleksji, neutralny. Rysujący się kształt konkretyzuje się przez biel – kolor bez koloru albo jego kwintesencję. Na nim z kolei rysuje się pajęczyna znaczeń. Delikatna nitka rysunku starości, pierwotności, doświadczeń. Plan, schemat możliwości tysiąca wzorów. Narastające warstwy znaczeń określają dwa szczególne – potencjał i nieuchronność.
Alicja Kupiec urodziła się 23.12.1973 r. w Lublinie. Absolwentka Wydziału Ceramiki i Szkła Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. 2001 r. – dyplom w pracowni prof. Krystyny Cybińskiej. Adiunkt w Pracowni Ceramiki Zakładu Rzeźby i Ceramiki prof. Adama Myjaka na Wydziale Artystycznym UMCS. 2010 r. – doktorat na ASP Wrocław.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze