Szampański, platynowy, słoneczny, miodowy… Blond niejedno ma imię. Odpowiednio dobrany łagodzi rysy twarzy, odmładza, dodaje uroku. Wymaga jednak sporo pracy – to najbardziej wymagające i najtrudniejsze w pielęgnacji kosmyki. W porównaniu z ciemniejszymi i grubszymi włosami brunetek czy szatynek są delikatne i podatne na zniszczenia. Jak właściwie je pielęgnować?
Włosy blond – naturalne czy farbowane – potrzebują intensywnej pielęgnacji. Mają tendencję do przesuszania i puszenia się, są wrażliwe i kruche – zwłaszcza te wielokrotnie rozjaśniane. Łatwo ulegają uszkodzeniom mechanicznym, a szkodzi im wiele – gorący strumień suszarki, prostownica, plastikowa, twarda szczotka do czesania, metalowe zakończenia na gumkach, zbyt wysokie i zbyt mocne upięcia, lakiery czy pianki do stylizacji. Przestrzeganie kilku podstawowych zasad w pielęgnacji pozwala zachować ich zdrowy i piękny wygląd.
Witaminowe odżywienie
Zaprzyjaźnij się z olejami
Jeśli jesteś blondynką, z pewnością polubisz olejki i mgiełki nabłyszczające. Żaden odcień blondu nie wygląda dobrze, kiedy włosy są napuszone i matowe. Olejki i kosmetyki na ich bazie ujarzmią kosmyki i dodadzą im zdrowego blasku. Sięgnij po olej lniany, ze słodkich migdałów, jojoba, sezamowy (jasny), rzepakowy, słonecznikowy, awokado albo z pestek winogron.
Uważaj na zioła i niektóre składniki kosmetyków
Niektóre substancje zawarte w produktach pielęgnacyjnych mogą przesuszać włosy i potęgować ich puszenie. To m.in. alkohol izopropylowy, proteiny mleczne czy składniki o niskim pH (tj. cytryna, ocet, aloes). Podobne efekty dają niektóre zioła – pokrzywa, skrzyp, szałwia czy kora dębu. Bez obaw możesz natomiast stosować siemię lniane, lipę i prawoślaz.
Praktyczne wskazówki
Produkty pielęgnacyjne zawsze spłukuj chłodną wodą, kierując jej strumień w dół, żeby domknąć łuski włosa. Podczas suszenia nie pocieraj włosów ręcznikiem – ściśnij je i odsącz z nadmiaru wody. Pozwól włosom schnąć naturalnie, a jeśli musisz użyć suszarki, wybierz chłodny nawiew. Raz w tygodniu użyj szamponu z fioletowym lub niebieskim pigmentem, który pomoże pozbyć się rudawych i żółtych refleksów. Postaw na naturalność – mocnym lakierom, piankom i innym produktom do stylizacji powiedz stanowcze nie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Polecam szampon Silver z Loreal.idealny do jasnych włosów, jeśli chcemy nadać im chłodny odcień ;)
zobacz sobie w ofercie Kontigo, ja u nich zamawiam od jakiegoś czasu wszystkie w sumie kosmetyki https://kontigo.com.pl/wlosy/pielegnacja-wlosow/kosmetyki-termoochronne.html
Jasne włosy są bardzo często delikatne i cienkie, więc trzeba je regularnie podcinać i używać delikatnych szamponów. Lepiej też zrezygnować z prostownicy i lokówki.
Ja jestem zwolenniczką olejków naturalnych, które zapewniają liczne korzyści pielęgnacyjne. Przede wszystkim korzystam z olejku jojoba, który w zasadzie jest woskiem. Sprawdza się doskonale w różnego rodzaju terapiach, ale także w codziennym zastosowaniu. Żeby się więcej o nim dowiedzieć można zajrzeć tu http://www.dbajowlosy.pl/skladniki-kosmetyczne/wlasciwosci-kosmetyczne-olejku-jojoba/Świetnie sprawdza się również w przypadku włosów jasnych. Polecam wypróbować.
Polecam szampon Silver z Loreal.idealny do jasnych włosów, jeśli chcemy nadać im chłodny odcień ;)
zobacz sobie w ofercie Kontigo, ja u nich zamawiam od jakiegoś czasu wszystkie w sumie kosmetyki https://kontigo.com.pl/wlosy/pielegnacja-wlosow/kosmetyki-termoochronne.html
Jasne włosy są bardzo często delikatne i cienkie, więc trzeba je regularnie podcinać i używać delikatnych szamponów. Lepiej też zrezygnować z prostownicy i lokówki.