Teresa Piątek odeszła z funkcji dyrektora Miejskiego Ośrodka Kultury w Jarosławiu ostatniego września. Chociaż wiedziano od dawna, że dyrektorem być przestanie, bo została odwołana przez burmistrza jeszcze w lipcu, do poniedziałku (28 września) nie podjęto żadnych kroków, by poszukać następcy.
– Konkurs nie został ogłoszony – przyznał w poniedziałek Waldemar Paluch, burmistrz Jarsławia. Zapewnił jednak, że decyzje w sprawie powołania nowego szefa MOK zostaną ogłoszone po zaprzestaniu pełnienia funkcji przez T. Piątek. – Nie wiem, komu mam przekazać ośrodek, chociaż za dwa dni kończę pracę. Sytuacja jest[paywall] niewyjaśniona, a przecież przekazanie majątku i wprowadzenie w cały zakres działalności MOK wymaga czasu i spełnienia pewnych procedur – dziwiła się tego samego dnia ustępująca dyrektor. Pojawia się też dodatkowy problem. Otóż władze miasta nie mogą powołać osoby, która będzie pełnić obowiązki dyrektora, ponieważ ustawa o działalności kulturalnej, która jest najważniejszym aktem prawnym dla funkcjonowania ośrodka kultury, takiej możliwości nie przewiduje. Można tak postąpić w instytucjach innego typu, w kulturalnych nie. Nie można też powierzyć nadzoru nad pracą ośrodka zastępcy, bo takiego w jarosławskim MOK nie ma. Nie ma więc podstaw prawnych, aby w razie niepowołania dyrektora miasto mogło wyznaczyć osobę pełniącą jego obowiązki. Co w tym przypadku zrobi burmistrz, okaże się w najbliższym czasie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze