Reklama

Kolping FRAC Jarosław rządzi na Podkarpaciu

Żadnych szans dzisiejszego (17 kwietnia br.) wieczoru tenisiści stołowi Kolpinga FRAC nie dali w podkarpackich derbach ekipie Fibrain AZS Politechniki Rzeszów. Oddali im zaledwie jednego seta w trzech pojedynkach i już na pewno w tym sezonie zagrają w fazie play-off. A to oznacza, że na pewno zdobędą kolejny medal Drużynowych Mistrzostw Polski! Więcej: jeśli utrzymają aktualną dyspozycję, może to być medal z innego. niż brązowy, kruszcu.

Do derbowego pojedynku obie ekipy wystawiły swoje największe armaty. Jarosławianie zagrali z Hou Yingchao, Tomislavem Pučarem i Patrykiem Zatówką, rzeszowianie przywieźli do hali sportowej MOSiR przy ulicy Sikorskiego w Jarosławiu: Brazylijczyka Gustavo Tsuboia, Rosjanina Wasilija Łakiejewa i niezwykle doświadczonego Tomasza Lewandowskiego. Okazało się – po raz kolejny w podkarpackich derbach – że w naszym województwie Kolping FRAC nie ma sobie równych. Stosując militarną nomenklaturę, broń gospodarzy przypominała atomową, rzeszowian – wysłużonego kałasznikowa.

Jako pierwsi do stołu podeszli Hou Yingchao i Łakiejew. Jedynie w pierwszym, rozpoznawczym secie, były jakieś emocje. Potem azjatycki defensor wręcz zmiażdżył Rosjanina. Po tym triumfie Hou legitymuje się niewiarygodnym wręcz bilansem w LOTTO Superlidze Tenisa Stołowego: 16 zwycięstw – 0 porażek!

Reklama

Nr 2 wśród rzeszowian był były gracz Kolpinga FRAC G. Tsuboi. Wydawało się, że Kamil Dziukiewicz desygnuje na niego, będącego w doskonałej dyspozycji, Chorwata T. Pučara. Ale nie. Z Brazylijczykiem zagrał Patryk Zatówka. Pewnie wygrane dwa pierwsze sety, a potem dwa kolejne, rozgrywane na przewagi. Trzeci dla zawodnika z Rzeszowa, czwarty dla popularnego „Zatiego” i w meczu zrobiło się 2:0.

Najbardziej zaciętym pojedynkiem derbów była partia między Pučarem a Lewandowskim. Kapitan akademików nie zamierzał łatwo sprzedać skóry i w każdym z setów walczył niezwykle ambitnie. Decydowały końcówki, w których zazwyczaj górę bierze doświadczenie, ogranie i zimna krew. Tej jednak – wbrew bałkańskiemu charakterowi – więcej zachował Chorwat i ograł „Lewego” do zera. Do zera Kolping FRAC pokonał także swojego przeciwnika zza miedzy i przewodzi tabeli, mając dwa punkty przewagi nad Dekorglassem Działdowo.


Kolping FRAC Jarosław – Fibrain AZS Politechnika Rzeszów 3:0
1:0: Hou Yingchao – Wasilij Łakiejew 3:0 (12:10, 11:4, 11:4)
2:0: Patryk Zatówka – Gustavo Tsuboi 3:1 (11:7, 11:6, 10:12, 12:10)
3:0: Tomislav Pučar – Tomasz Lewandowski 3:0 (11:9, 12:10, 11:9)


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama