Ostatni raz w tym roku na targowisku miejskim „Mój Rynek” w Lubaczowie odbyła się w sobotę, 1 października, giełda staroci.
Jak zawsze wystawców nie brakowało, a kupić można było niemal wszystko. Nic dziwnego, że inicjatywa urzędu miasta przyciągnęła liczne grono oglądających i kupujących. Nowością stały się stoiska ze zdrową żywnością i nalewkami, które mieszkańcy miasta chętnie nabywali przed zimowymi chłodami. Jak wiadomo, okres jesienny i zimowy nie sprzyja zakupom na wolnym powietrzu, więc następna „Lubaczowska Shopa” dopiero na wiosnę przyszłego roku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze