To był kolejny pokaz siły kandydatek do brązowego medalu mistrzostw Polski. Po znakomitym występie przeciwko Piotrcovii Piotrków Trybunalski, tym razem żadnych szans w zaległym starciu ze zdziesiątkowaną ekipą Reidara Møistada nie miał beniaminek z Kielc. Ambitne zawodniczki Suzuki Korony Handball mogły się tylko przyglądać finezyjnym akcjom jarosławianek. Zostały zmiecione z parkietu, przegrywając w najniższych z możliwych rozmiarach.
Jarosławianki urosły do meczu z Piotrcovią. Urosły w najbardziej odpowiednim momencie, bo sezon 2021 – 2022 niebawem będzie finiszować. Pokazały się jako zespół dojrzały, rozsądnie dysponujący posiadanym arsenałem, w najbardziej odpowiednich momentach wykładając na stół największe atuty. Zrobiły to w ograniczonym personalnie zestawieniu, co jeszcze bardziej wyrzeźbiło hardość i pozytywnie postrzeganą parkietową bezczelność.
Jarosławianki nastrojone były koncertowo. Więcej: mając wielkie problemy, pobiły w tym meczu kilka swoich rekordów! Przede wszystkim odniosły najwyższe zwycięstwo w trwającym sezonie. Po drugie: rzuciły najwięcej bramek w jednym meczu w trwającym sezonie. Tylko w dwóch wcześniejszych potyczkach straciły mniej bramek niż w Kielcach. Dodatkowo były w stanie na tyle wyalienować najskuteczniejszą do tej pory zawodniczką PGNiG Superligi Magdę Więckowską, że ta oddała palmę pierwszeństwa w klasyfikacji najlepszych strzelczyń Magdzie Balsam!
To była różnica co najmniej klasy. Przewaga, która sprawiła, iż historia tej potyczki nie była długa. Potencjalna powieść zamieniła się w lekką, łatwą i przyjemną nowelę. Po 19 minutach gry przyjezdne gromiły rywalki 5:15 po bramce Olivery Vukcević. Największą wartością kolejnych minut było zachowanie koncentracji. To zaowocowało zdecydowanym – praktycznie rozstrzygającym na ich korzyść spotkanie – prowadzeniem przy zejściu na antrakt.
W drugim kwadransie II połowy bardzo uaktywniły się Lesia Smolin i Ivona Mrden, które po raz kolejny udowodniły, że nazywanie ich rezerwowymi jest pojęciem bardzo względnym.
To właśnie reprezentantka Ukrainy podsumowała ten znakomity występ całego zespołu, ustalając wynik tego jednostronnego spotkania.
Suzuki Korona Handball Kielce – Eurobud JKS Jarosław 19:34 (10:19)
Suzuki Korona Handball: Chodakowska, Hibner 1, Chojnacka – Grabarczyk 2, Pękala 2, Zimnicka 0, Gliwińska 4, Staszewska 0, Więckowska 4, Kowalczyk 1, Rosińska 2, Costa Pereira 1, Kędzior 0.
Eurobud JKS: Kordowiecka, Kucharczyk – Balsam 6, Gadzina 4, Dorsz 6, Mrden 3, Nesciaruk 6, Smolin 5, Strózik 0, Kozmiur 1, Vukcević 3.
Sędziowali: Paweł Podsiadło i Adam Świostek (obaj z Radomia). Kary: Suzuki Korona Handball – 8 min; Eurobud JKS – 4 min. Widzów: 200.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze