– Wyjątkowo zapowiada się wigilijne spotkanie na jarosławskim Rynku, organizowane przez burmistrza miasta Jarosławia oraz Stowarzyszenie Przedsiębiorców Ziemi Jarosławskiej „Rozwój i Postęp” – tak służby ratuszowe zapraszały na miejską wigilię zorganizowaną w środę, 23 grudnia.
Wyjątkowo nie było. Oprócz burmistrza i podległych bądź związanych z magistratem urzędników i kilku radnych przyszła garstka mieszkańców. Część nie doczekała się włodarza, który zapraszał na g. 10, a ze swoją świtą zjawił się pół godziny później. Zebrani złożyli sobie życzenia, spróbowali świątecznych potraw i miejską wigilię uznano za zakończoną.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Pani redaktor ile u pani kosztuje taki artykuł ?Bo ten jak wyżej pisany był na zamówienie.
A ja się pytam, czego zabrakło redaktorowi na Wigilii? byłego burmistrza W.?
A ja się pytam jaki sens mają takie wigilie, takie jarmarki świąteczna w dniach i godzinach pracy zwykłych ludzi ? Co sobie urzędasy myślą, że większość mieszkańców weźmie sobie w pracy dzień wolny a najlepiej dwa aby kupić coś na jarmarku i podzielić się z burmistrzem opłatkiem ? Niestety nic sie w urzędniczych głowach nie zmieniło - jesteśmy dla mieszkańców .... ale jedynie od 7 do 15.
Urzędasy? Kto widział tam urzędasów? Owszem, był jeden najwyższy urzędas ze swoją świtą. To oni zorganizowali. Reszta urzędasów była w urzędzie i urzędasowała.
Pani redaktor ile u pani kosztuje taki artykuł ?Bo ten jak wyżej pisany był na zamówienie.
A ja się pytam, czego zabrakło redaktorowi na Wigilii? byłego burmistrza W.?
A ja się pytam jaki sens mają takie wigilie, takie jarmarki świąteczna w dniach i godzinach pracy zwykłych ludzi ? Co sobie urzędasy myślą, że większość mieszkańców weźmie sobie w pracy dzień wolny a najlepiej dwa aby kupić coś na jarmarku i podzielić się z burmistrzem opłatkiem ? Niestety nic sie w urzędniczych głowach nie zmieniło - jesteśmy dla mieszkańców .... ale jedynie od 7 do 15.