Wiosną przyszłego roku pierwsi zwiedzający zobaczą ekspozycję w będącym na ukończeniu Muzeum Polaków Ratujących Żydów na Podkarpaciu im. Rodziny Ulmów w Markowej na granicy powiatów łańcuckiego i przeworskiego.
– Trwają intensywne prace budowlane – informuje Tomasz Leyko, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego w Rzeszowie. – Wnętrze będzie w pewnym sensie [paywall] odtworzeniem domu, w którym mieszkała rodzina Ulmów. Muzeum ma upamiętnić Polaków, którzy z narażeniem życia ratowali Żydów. Nazwiska ich znajdą się na ścianie obok muzeum, a na placu przed nim na podświetlanych tabliczkach znajdą się nazwiska ofiar, którzy zginęli z rąk nazistów i za pomoc Żydom zapłacili największą karę – dodaje.
Powstał również komitet organizacyjny uroczystości otwarcia muzeum. Zaplanowano je wczesną wiosnę 2016 roku.
– Widać już zarys budynku, w którym mieścić się będą eksponaty i niemal gotowe są ciągi komunikacyjne – kontuje Leyko. – Prawie w całości zainstalowano również tabliczki z nazwiskami ratujących na jednej ze ścian budynku. Uzupełnieniem muzeum ma być „Sad pamięci”, którego budowę, podobnie jak parkingu przy muzeum, zadeklarowała gmina Markowa – wyjaśnia.
Na budowie muzeum była Małgorzata Omilanowska, minister kultury i dziedzictwa narodowego.
– To będzie piękne świadectwo naszego przywiązania do historii – uważa Władysław Ortyl, marszałek województwa podkarpackiego. – Historia rodziny Ulmów to znakomity przykład dla młodzieży. Pokazuje jak wiele człowiek może zrobić dla drugiego człowieka. Cieszę się, że będzie to nowoczesna placówka. Liczę, że przyciągnie tłumy zwiedzających – podkreśla.
Zamiarem samorządu jest, aby uroczystość otwarcie była godna i podniosła o zasięgu nie tylko ogólnopolskim. Kamień węgielny pod budowę muzeum poświęcił papież Franciszek.
Inwestycja rozpoczęła się w październiku 2013 r. Planowany koszt to 8 460 000 zł. W muzeum zaprezentowane zostaną miedzy innymi zdjęcia wykonane osobiście przez Józefa Ulmę, przedstawiające Markową i jej mieszkańców w okresie przedwojennym i podczas II wojny światowej oraz przedmioty codziennego użytku związane z rodziną Ulmów i innymi Polakami ratującymi Żydów, jak też z społecznością żydowską. Rodzina Ulmów stała się symbolem martyrologii Polaków mordowanych za niesienie pomocy Żydom. W drugiej połowie 1942 roku Ulmowie przyjęli pod swój dach dwie żydowskie rodziny. Kryjówkę zdekonspirowano po donosie. 24 marca 1944 r. Niemcy zamordowali całą rodzinę: Józefa Ulmę, a także jego żonę Wiktorię, będącą w zaawansowanej ciąży oraz szóstkę dzieci, z których najstarsze miało 8 lat, a najmłodsze – półtora roku. Zginęło także ośmioro ukrywanych Żydów, w tym dwie kobiety i dziecko.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze