Reklama

Nawet wytrawnemu zbieraczowi zdarzają się grzybowe pomyłki

Sezon na grzyby trwa. Na grzybobranie chodzimy chętnie, choć nie zawsze mamy wystarczającą wiedzę i doświadczenie w tym zakresie. Z pomocą przychodzi sanepid. O tym, co ląduje w naszych koszykach i przy jakich gatunkach zachować wzmożoną czujność, by uniknąć zatrucia, rozmawiamy z klasyfikatorem grzybów Andrzejem Koniuszym, pełniącym funkcję st. asystenta w Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Przemyślu.

Przemyski sanepid udziela porad mieszkańcom, którzy nie są pewni tego, czy grzyby, które przynieśli z lasu, są jadalne. Jak skorzystać z takiej usługi i czy należy się wcześniej umówić na wizytę w sanepidzie?

– Grzyby można ocenić w siedzibie Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Przemyślu codziennie w godzinach od 8 do 14.30. Konsultacje są bezpłatne. Dobrze jest w danym dniu przed wizytą umówić się telefonicznie i ustalić konkretną godzinę, bo pracownicy, którzy nabyli uprawnienia klasyfikatora grzybów, wykonują też inne zadania w ramach swoich obowiązków służbowych.

Reklama

W lasach mamy obecnie urodzaj. Ludzie często korzystają z porad klasyfikatora grzybów?

– Zainteresowanie zbieraniem grzybów w pobliskich lasach jest duże. Sprzyjają temu warunki pogodowe, dlatego obecnie pracownicy przemyskiego sanepidu niemal codziennie udzielają porad i dokonują klasyfikacji grzybów.

Co mieszkańcy najczęściej przynoszą do oceny?[paywall]

– Najczęściej przynoszone są do oceny grzyby jadalne, powszechnie występujące w naszych lasach, takie jak: borowik szlachetny, podgrzybek brunatny, podgrzybek żłotopory, podgrzybek zajączek, koźlarz babka, maślak sitarz, czubajka kania czy pieczarka polna. Na tej podstawie można stwierdzić, że wiedza i świadomość mieszkańców Przemyśla i okolic na temat grzybów dziko rosnących w pobliskich lasach jest wystarczająca, aby uniknąć zatrucia pokarmowego po spożyciu grzybów trujących. Chociaż większość przyniesionych do oceny gatunków nadaje się do spożycia, zdarzają się też w koszykach grzyby zakwalifikowane do niejadalnych i trujących. Są to rzadkie przypadki. Zdarzają się nie tylko laikom, ale także wytrawnym zbieraczom.

Reklama

Czy zetknął się Pan z taką sytuacją, że cały koszyk grzybów nadawał się do wyrzucenia?

– Jak do tej pory nie zdarzyło się nam odrzucić całej partii zebranych grzybów, najczęściej zdarza się jeden niejadalny lub trujący na kilka lub kilkanaście zebranych grzybów jadalnych. Dlatego przed przetworzeniem lub poddaniem obróbce kulinarnej zebranych grzybów powinniśmy ponownie przeglądnąć zawartość naszego koszyka i bezwzględnie odrzucić te grzyby, co do których mamy choć cień wątpliwości, czy na pewno nadają się do spożycia. Jeżeli nie mamy doświadczenia w zbieraniu grzybów, najlepiej skorzystać z doświadczenia i wiedzy klasyfikatorów grzybów.

Reklama

Jak i gdzie można nauczyć się rozpoznawać grzyby jadalne od trujących?

– Wiedzę na temat grzybów dziko rosnących zdobywa się przede wszystkim przez regularne uczestnictwo w grzybobraniach, najlepiej pod nadzorem osób, które już tę wiedzę posiadają. Można również ją poszerzać, korzystając ze zdjęć i opisów zamieszczonych w internecie oraz poprzez uczestnictwo w forach internetowych, ale też posiłkując się atlasami grzybów.

Które grzyby trujące najłatwiej pomylić z tymi nadającymi się do spożycia?

– Muchomor jadowity i muchomor cytrynowy to grzyby trujące najczęściej mylone z jadalnymi, takimi jak pieczarka polna i czubajka kania. Wynika to przede wszystkim z podobieństwa w budowie – wszystkie są grzybami, które pod spodem kapelusza posiadają tzw. blaszki, mają podobny kształt i rozmiar kapelusza oraz trzonu i zbliżony kolor. Trzeba się przy nich wykazać wzmożoną czujnością.

Reklama
Grzybów w restauracjach nie musisz się obawiać

Restauracje i zakłady gastronomiczne, które mają w swojej ofercie grzyby rosnące w warunkach naturalnych, mają obowiązek posiadać atesty dopuszczające do obrotu, sporządzane przez uprawnionych klasyfikatorów grzybów (w przypadki grzybów świeżych) oraz uprawnionych grzyboznawców (w przypadku grzybów poddanych przetworzeniu czyli suszonych, mrożonych i marynowanych) zgodnie z przepisami rozporządzenia ministra zdrowia z 17 maja 2011 r. w sprawie grzybów dopuszczonych do obrotu lub produkcji przetworów grzybowych, środków spożywczych zawierających grzyby oraz uprawnień klasyfikatorów grzybów i grzyboznawców (DzU nr 115 z 2011 r. poz. 672).

 

Reklama

 


ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości