Reklama

Niezwykły talent! 13-latka z Radymna i jej przepis na sukces

Joanna Pałeczka z Radymna za 2 miesiące skończy 14 lat. Lista jej dotychczasowych osiągnięć jest tak imponująca, że pozazdrościć jej mógłby niejeden dorosły. Jako najmłodsza osoba w Polsce zdała egzamin Cambridge, potwierdzający znajomość angielskiego na poziomie biegłym C2. Wydała e-booka, planuje wydać książkę i otworzyć własną szkołę językową, a może i szkołę iluzji, która jest jej życiową pasją. W tej dziedzinie odnosi liczne sukcesy, prezentując autorskie sztuczki na wydarzeniach w całej Polsce. Sporo jak na nastolatkę. O czym jeszcze marzy?

Jesteś uczennicą 8 klasy Szkoły Podstawowej w Radymnie, za 2 miesiące kończysz 14 lat. Zostać najmłodszą osobą w Polsce, która zdała egzamin Cambridge C2, a więc potwierdzający biegłą znajomość języka angielskiego, to naprawdę duże osiągnięcie. Jak Ci się to udało?

– Wystartowałam z poziomu A1, a więc podstawowej znajomości języka. W trakcie dalszej nauki, na którą poświęciłam rok i 2 miesiące, udało mi się przeskoczyć do poziomu biegłego C2, pozwalającego na podejście do egzaminu Cambridge. Nie ukrywam, że to efekt codziennej nauki. Na początku poświęcałam na to 1,5 godziny każdego dnia, potem już 40 minut. Tak naprawdę chodzi potem przede wszystkim o opanowanie konkretnej liczby słów, dokładnie 16 tysięcy.

Reklama

Zaprzeczasz teorii, że w nauce języka liczy się talent lingwistyczny. Zwykło się twierdzić, że jedni z nas mają większy, inni mniejszy, dlatego niektórym nauka języka obcego przychodzi łatwiej, a innym trudniej. Ty wydałaś już e-booka, którym udowadniasz, że zaczynając kompletnie od zera, w rok można opanować język obcy do tego stopnia, by być na poziomie zaawansowanym C1... To twoja autorska metoda, która – jak obiecujesz – pozwala na przechodzenie między poziomami błyskawicznie. Jak to jest możliwe?[paywall]

– Talent i predyspozycje nie mają nic do rzeczy. Czy go mamy, czy nie, w rok jesteśmy w stanie wskoczyć na poziom zaawansowany. Moja metoda zapamiętywania słownictwa, oparta w dużej mierze na psychologii, jest sprawdzona. Chodzi o to, by nauczyć się zapamiętywać więcej niż inni w krótszym czasie i umieć się odpowiednio na tym skoncentrować. W książce, którą planuję temu poświęcić i wydać w maju lub czerwcu przyszłego roku, będzie na ten temat dużo więcej. W e-booku przedstawiam jedynie własną metodę nauki. W nauce chodzi nie tylko o technikę zapamiętywania, ale też o systematyczność, wypracowanie pewnego nawyku.

Reklama

Postanowiłaś opanować angielski w tak dobrym stopniu z konkretnego powodu, którym była Twoja wielka pasja, jaką jest iluzja... Od kiedy się nią zajmujesz?

– Iluzja była w moim życiu wcześniej niż zainteresowania językowe. Zajmuję się nią od 5 lat. Skąd mi się to wzięło? Zainspirował mnie iluzjonista, który kiedyś pojawił się w szkole, prezentując nam karciane sztuczki. Bardzo mi się spodobało, to co robił. Zaczęłam więc drążyć temat. Dziś specjalizuję się właśnie w trikach karcianych. Żeby zajmować się iluzją na poważnie, musiałam mieć dostęp do materiałów, które są w języku angielskim.

Reklama

Co Cię w tym najbardziej fascynuje?

– To, że dzięki pokazowi jestem w stanie stworzyć w głowie widza pojawienie się pewnej możliwości zadziania się czegoś, co nie ma prawa się stać. Podoba mi się też, że dzięki swoim występom przed publicznością mogę pokazać innym szansę rozwoju osobistego, że mogą oni osiągnąć swoje cele, jeśli będą nad tym pracować.

Zdarza się, że podczas występu coś nie pójdzie tak, jak miałaś zaplanowane? Czy opracowanie konkretnej sztuczki do perfekcji jest możliwe?

– Iluzja jest dość trudną dziedziną. Trzeba opanować trochę zagadnień z psychologii wywierania wpływu, by zwiększyć reakcję widza na efekt, poczytać trochę materiałów i poćwiczyć wystąpienia publiczne. Zwykle sztuczka nie wychodzi w takich momentach, kiedy iluzjonista za bardzo skupia się na pokazie albo kiedy są złe warunki do wykonania danej prezentacji. Kiedy czuję, że coś może się popsuć, próbuję to naprawić tak, by publiczność się nie zorientowała i zwykle się to udaje.

Reklama

Nie zamierzasz poprzestać na dotychczasowych sukcesach. Podzieliłaś się kiedyś tym, że twoim marzeniem jest otworzenie w przyszłości szkoły iluzji...

– Tak, w Polsce nie ma jeszcze takiego ośrodka, są za to za granicą, np. w Hiszpanii.

Masz jakiś swoich mistrzów w dziedzinie iluzji, którzy Cię szczególnie inspirują?

– Staram się nie kopiować innych, większość moich pokazów opartych jest na autorskich sztuczkach, które sama opracowuję. Wolę tworzyć swoje rzeczy. Natomiast jeśli chodzi o podejście do pracy i rozwoju osobistego, który jest bardzo ważny w osiąganiu sukcesu, moim autorytetem jest Elon Musk (przedsiębiorca, filantrop, założyciel lub współzałożyciel licznych przedsiębiorstw, np. PayPal, SpaceX, Tesla – przyp. aut.).

Reklama


Co jeszcze pochłania Cię w wolnym czasie, poza iluzją, nauką języka i psychologią, o których mówiłaś?

– Czasami lubię sobie pobiegać, ale robię to zupełnie hobbistycznie.

W piątek, 21 października, odebrałaś stypendium 5. edycji Programu Stypendialnego Fundacji Santander, który wspiera szczególnie uzdolnioną młodzież. Laureaci pochodzą z całej Polski i są to osoby z pasją, które kochają to, co robią.

– Tak, znalazłam się w gronie 20 osób z całej Polski i bardzo się z tego cieszę. To daje mi finansowe wsparcie na dalszy rozwój.

Reklama

Z którego ze wszystkich swoich dotychczasowych osiągnięć jesteś najbardziej dumna?

– Są to trzy rzeczy: 2. miejsce na Ogólnopolskim Turnieju Iluzjonistów, wydanie własnego e-booka i egzamin językowy C2.

Jesteś osobą bardzo zadaniową. Masz już w głowie nakreślone konkretne cele na przyszłość?

– Wszystkich nie zdradzę, bo nie chcę zapeszać. Główny to udział w Mistrzostwach Świata w Iluzji we Włoszech. To prawdziwe święto iluzji i magii. Marzy mi się też w przyszłości otworzenie własnej szkoły językowej i sklepu internetowego. Chciałabym też ukończyć studia w zakresie psychologii i kurs coachingu. I oczywiście wydać książkę, o której już mówiłam!

Reklama

Dziękuję za rozmowę i życzę realizacji wszystkich planów.


ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama