1 sierpnia br. – pod okiem trenera Przemysława Korobczaka – przygotowania do nowego sezonu, drugiego w Lidze Centralnej, rozpoczną piłkarze ręczni ORLEN Upstream SRS Przemyśl. W zupełnie nowej szacie, z sześcioma nowymi twarzami. Czy piękniejszą, pokaże parkiet, ale z całą pewnością mobilniejszą, z powiewem świeżości i młodości. Jeśli szybko uda się zsynchronizować i dostroić, szykuje się bardzo ciekawa kampania.
Jak już informowaliśmy, z zespołem pożegnało się sześciu zawodników. Od razu trzeba dodać, że w różnym czasie. Jeszcze w trakcie sezonu działacze pożegnali się z dwoma skrzydłowymi młodego pokolenia. Najpierw Kevinem Starzeckim, potem Kacprem Kielarem. Po sezonie podziękowali za grę trzem starszym zawodnikom, czyli Danielowi Dutce, Tomaszowi Mochockiemu i bramkarzowi Grzegorzowi Barnasiowi. Ten pierwszy więcej leczył kontuzje, niż biegał po parkiecie. Edukację na stopniu wyższym zdecydował się kontynuować Adam Iwasieczko[paywall].
5. miejsce w poprzednim sezonie było znakomite, ale gdyby nie fatalna seria kontuzji, mogło być lepiej. Znacznie lepiej… Mogło być nawet podium. Przemyślanie i tak prezentowali się dobrze, grając w do granic możliwości przetrzebionym składzie. Zapytany po sezonie trener P. Korobczak, dlaczego był taki natłok urazów i kontuzji, powiedział m.in., że „może zespół trzeba odmłodzić…”
I działacze poszli tym tropem. To chyba pierwszy taki przypadek od kilku lat, że przemyski zespół od pierwszego dnia okresu przygotowawczego może zaprezentować się w (niemal) pełnej szacie! Do drużyny dołączyło aż sześciu nowych zawodników! W większości młodych, zdolnych, głodnych gry i minut na parkiecie. W większości, bo naszą prezentację nowych twarzy rozpoczynamy od… nowej-starej postaci.
To dobrze znany przemyskim kibicom środkowy rozgrywający 31-letni Stanisław Makowiejew. Znany, bo w Przemyślu występował w sezonie 2015 – 2016, w 26 meczach zdobył 140 bramek i zajął 10. miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców I ligi. Potem zdecydował o kontynuowaniu kariery w superlidze. Reprezentował Piotrkowianina Piotrków Trybunalski i Chrobrego Głogów. Rozegrał 7 meczów w reprezentacji Polski, zdobywając 6 bramek. Z całą pewnością będzie sporym wzmocnieniem ekipy P. Korobczaka.
Podobnie jak 25-letni Jakub Ćwięka. Występujący na prawy rozegraniu, dysponujący znakomitymi warunkami fizycznymi (195 cm wzrostu) jest wychowankiem SPR Stali Mielec. Ma za sobą sporo spotkań w PGNiG Superlidze, w której zadebiutował w wieku 18 lat. W poprzednim sezonie występował w barwach I-ligowego (grupa D) KSZO Handball Ostrowiec Świętokrzyski. Z dorobkiem 135 bramek (w 20 meczach) zajął 3. miejsce w klasyfikacji strzelców tej grupy.
Przemyscy działacze nie zapomnieli o wzmocnieniu bramki. Pozyskali z MUKS Zagłębia Sosnowiec 21-letniego, niezwykle utalentowanego Gracjana Nowaka, wychowanka SMS ZPRP Kielce. Zawodnika, który kilkukrotnie powoływany był na konsultacje zawodników szkolenia centralnego. Z pewnością także przyszła już pora na regularne treningi z pierwszym zespołem dwóch wychowanków, jeszcze juniorów, przemyskiego klubu, czyli Oskara Zajdla i Miłosza Zadory, podopiecznych Piotra Kroczka.
To jednak nie koniec młodej fali. Z szerokiej kadry superligowej Gwardii Opole do ORLEN Upstream SRS-u dołączył utalentowany kołowy Janusz Wandzel. 19-latek ma 194 cm wzrostu i wiele do zaoferowania, czego w mocnym opolskim zespole nie miał szans zaprezentować. Treningi z Dzianisem Krytskim czy Maciejem Kubisztalem mogą tylko wyjść mu na dobre.
Kolejni dwaj nowi zawodnicy to wychowankowie SMS ZPRP Kielce. Obaj 19-latkowie. Obaj mający za sobą występy na parkietach I ligi. Liczący 194 cm wzrostu i dysponujący bardzo mocnym rzutem z drugiej linii rozgrywający Sebastian Świt oraz lewoskrzydłowy (186 cm wzrostu) Jakub Makuła. Obaj są aktualnymi mistrzami Polski juniorów z ekipą Vive Kielce, która w finale pokonała Pałac Młodzieży Tarnów 32:26. Podobnie jak wcześniej wymienieni zawodnicy, będą znakomitą alternatywą do rotacji dla P. Korobczaka.
Ze „starego” składu w ORLEN Upstream SRS pozostali: Paweł Sar (bramkarz), Paweł Stołowski (prawdopodobnie), Dzianis Krytski, Tomasz Kulka, Szymon Światłowski, Mateusz Kroczek, Tomasz Biernat, Kamil Guzdek (prawdopodobnie), Patryk Walczyk, Maciej Kubisztal, Michał Kipp, Karol Kroczek. Rodzi się naprawdę intrygujący zestaw personalny, który jeśli zaskoczy, będzie w stanie namieszać w tej lidze.
– Bardzo nas cieszy przedłużenie współpracy z naszym sponsorem strategicznym, czyli firmą ORLEN Upstream, a także z PZU na kolejny sezon. To bezcenna pomoc, za którą dziękujemy. Jeśli wszystko ułoży się bez przeszkód czy kontuzji, uważam, iż będziemy dysponować naprawdę ciekawym składem. Mieszanką rutyny z młodością. Co to przyniesie, pokaże oczywiście parkiet – powiedział prezes Stowarzyszenia Rozwoju Sportu Robert Skawiński.
Pierwszy turniej, na jaki wybiorą się przemyślanie to memoriałowy turniej w Mielcu im. Antoniego Weryńskiego. 27 sierpnia br. zagrają na turnieju w Zwoleniu. 3 i 4 września br. przedsezonowy turniej planowany jest w Przemyślu. I to mocno obsadzony. Jedną z ekip będzie najprawdopodobniej młodzieżowa reprezentacja Ukrainy. Inauguracja Ligi Centralnej odbędzie się 17 września br.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze