Niektórzy uważają, iż powiedzenie „pierwsze koty za płoty” ma pozytywny wydźwięk. I tego – może nie aż tak bardzo kurczowo – sympatycy ORLEN Upstream SRS Przemyśl powinni się trzymać. Oby to, co podopieczni Przemysława Korobczaka zaprezentowali podczas turnieju w Legionowie (20 i 21 sierpnia br.), było potwierdzeniem tego porzekadła…
Na początek trochę usprawiedliwień, bo one mogą wzmocnić wspomnianą wyżej maksymę. Przemyślanie wyjechali na Mazowsze po bardzo ciężkim okresie treningowym, bez kontuzjowanych Macieja Kubisztala (złamana ręka; przerwa w grze ponad miesiąc) i Mateusza Kroczka (uszkodzone więzadło; przerwa w grze około trzy tygodnie), bez wyjątkowej presji osiągnięcia jak najlepszego wyniku. Prawdą jest, że dość często rezultaty gier kontrolnych nie mają większego znaczenia.
A teraz fakty. ORLEN Upstream SRS Przemyśl został zaproszony na II Turniej Piłki Ręcznej o Puchar Marszałka Województwa Mazowieckiego przez KPR Legionowo. Oprócz przemyślan i gospodarzy o to trofeum walczyły również zespoły Warmii Energa Olsztyn oraz Enea Orlęta Zwoleń. Trzy pierwsze ekipy to zespoły z I Ligi Centralnej, drużyna ze Zwolenia jest beniaminkiem I ligi, czyli szczebla niżej. Fakt numer 1: zespołem dość poważnie odstającym od reszty stawki byli, niestety, przemyślanie; w żadnym z trzech rozegranych spotkań nie mieli większych szans na triumf. Fakt numer 2: zupełnie zasłużenie zajęli ostatnie miejsce w imprezie. Fakt numer 3: w takim zestawieniu personalnym nie mają absolutnie żadnych szans w mistrzowskiej rywalizacji z ekipami pokroju (a takich w I Lidze Centralnej będzie sporo) KPR Legionowo; to, co gospodarze zrobili z wicemistrzami I ligi z poprzedniego sezonu, wielu kibicom przemyskiego zespołu może spędzić sen z powiek. Fakt numer 4: pojedynek z KPR-em Legionowo nie był żadną zasłoną dymną; najprawdopodobniej taka jest obecnie różnica między oboma zespołami. Fakt numer 5: do rozpoczęcia mistrzowskich zmagań w I Lidze Centralnej pozostały cztery tygodnie. Mało...ORLEN Upstream SRS Przemyśl wystąpił w Legionowie w składzie: Paweł Sar, Adam Iwasieczko, Grzegorz Barnaś (bramkarze) oraz Kamil Guzdek, Karol Kroczek, Kacper Kielar, Michał Kipp, Jakub Ilnicki, Łukasz Surma, Daniel Dutka, Szymon Światłowski, Paweł Stołowski, Tomasz Mochocki, Patryk Walczyk, Paweł Kubik, Tomasz Kulka, Kevin Starzecki.
Wyniki:
ORLEN Upstream SRS – Enea Orlęta Zwoleń 25:29 (14:15)
ORLEN Upstream SRS – Warmia Energa Olsztyn 25:26 (12:18)
ORLEN Upstream SRS – KPR Legionowo 20:36 (7:17)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.https://www.zycie.pl/pilka-reczna/artykul/32152,oby-to-pierwsze-koty-za-ploty-trzy-porazki-orlen-upstream-srs-przemysl
https://www.zycie.pl/pilka-reczna/artykul/32152,oby-to-pierwsze-koty-za-ploty-trzy-porazki-orlen-upstream-srs-przemysl