Na drogeryjne półki trafiły wprost z salonów kosmetycznych i od razu stały się hitem. Produkty pielęgnacyjne z kwasami walczą z trądzikiem i przebarwieniami, wygładzają, wyrównują koloryt, odmładzają… Niektóre kwasy mają też działanie nawilżające, przeciwzapalne, a nawet rozjaśniające blizny. Lista ich zalet jest długa.
Kosmetyki z kwasami działają przede wszystkim złuszczająco. Pobudzają odnowę komórkową skóry oraz usuwają z jej powierzchni zrogowaciałe komórki naskórka. Dzięki temu cera staje się gładka i zregenerowana, jej koloryt ujednolicony, a struktura ulega widocznej poprawie – znikają drobne zmarszczki, poprawia się jędrność i elastyczność. Pomimo że do niedawna dostępne były przede wszystkim w salonach kosmetycznych, stosowanie kwasów w domowej pielęgnacji jest prostsze i bezpieczniejsze, niż mogłoby się wydawać.
W trakcie stosowania kwasów pod żadnym pozorem nie wolno zapominać o ochronie przeciwsłonecznej, bo większość z nich uwrażliwia cerę na promieniowanie UV i mogą się pojawić trudne do zlikwidowania przebarwienia. Z kwasów powinny zrezygnować kobiety w ciąży oraz osoby przechodzące infekcję wirusową. Nie poleca się nakładać ich na obszary skóry podrażnionej, aby nie zaognić problemu.

• BHA (β-hydroksykwasy) to kwas salicylowy. Ma silne działanie złuszczające, przeciwtrądzikowe i antybakteryjne, dedykowany jest osobom z trądzikiem, z problemem nadmiernego wydzielania sebum, z zaskórnikami czy rogowaceniem okołomieszkowym.
• PHA (polihydroksykwasy) to kwasy najnowszej generacji, do których zaliczamy: glukonolakton, glukoheptanolakton oraz kwas laktobionowy. Działają łagodnie, dzięki czemu stanowią dobry wybór dla osób o bardzo wrażliwej skórze, z trądzikiem różowatym, łuszczycą, łojotokiem czy innymi schorzeniami skórnymi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze