W trwającym sezonie szeregi PGNiG Superligi opuści jeden zespół. Nie będzie to Eurobud Grupa JKS Jarosław, który – wygrywając w Chorzowie – zapewnił sobie występy w najwyższej klasie rozgrywkowej w sezonie 2021 – 2022 i pogrążył w rozpaczy Ślązaczki.
Ekipa Ruchu, prowadzona przez byłego szkoleniowca Eurobud Grupa JKS Vita Teleky’ego – teoretycznie miała jeszcze szanse na wyprzedzenie w tabeli jarosławianki. Co prawda potrzebowała do tego cudu, bo zdobycia w ostatnich 5 meczach aż 11 punktów (we wcześniejszych 24 spotkaniach wywalczyły ledwie 10 punktów), ale w sporcie nigdy do końca nie można być niczego pewnym. Warunkiem niezbędnym do realizacji planu była wygrana u siebie z zespołem Reidara Moistada. Nic z tego. Chorzowianki nie miały większych szans, będąc pod każdym względem słabszą drużyną od Eurobud Grupa JKS. Kapitalny mecz rozegrała Sylwia Matuszczyk, która miała stuprocentową skuteczność.
Pojedynek rozpoczęła od trafienia Aleksandra Zimny. W 7. min, po bramce Karoliny Jasinowskiej, Ruch objął prowadzenie 3:2 i było to jedyne prowadzenie Ruchu w tej potyczce. Po raz ostatni równowaga w tym meczu była w 9. min, po trafieniu Tej samej zawodniczki. Odjazd przyjezdnych rozpoczął się od… „pudła” z rzutu karnego Martyny Żukowskiej, ale potem dwa razy trafiła Olesia Parandij, raz S. Matuszczyk i w 14. min było 4:7. Jarosławianki grały bardzo konsekwentnie i skutecznie, gospodynie natomiast zbyt nerwowo i niedokładnie, by nawiązać równą grę. W 18 nie pomyliła się Katarzyna Kozimur i tablica wyników wyświetliła najwyższą w I połowie przewagę przyjezdnych – 5:11. Wydawało się, że 5 bramkami nadwyżki jarosławianki zejdą do szatni, bo na kilkadziesiąt sekund przed końcem bardzo dobrze dysponowaną Patrycją Chojnacką pokonała Valentina Nestsiaruk, ale rezultat po 30 minutach ustaliła Natalia Stokowiec.
Początek II połowy był wymarzony dla jarosłaiwanek. Cztery pierwsze minuty wygrały aż 1:5 i w 34. min przeważały już bardzo wyraźnie – 15:23. Cztery z pięciu trafień były dziełem reprezentacyjnej kołowej jarosławskiego zespołu. Bramka na 14:20 była 100. Sylwii Matuszczyk w trwającym sezonie. Chorzowianki po tych ciosach nie były w stanie już do końca odnaleźć właściwego rytmu. Próbowały różnych sposobów na mobilizację, poprawę skuteczności, odnalezienie taktycznych niuansów, ale wszystko na nic. Kilka razy udało się im zmniejszyć straty do pięciu bramek. Na więcej nie było je stać. W 53. min, po kolejnej bramce S. Matuszczyk stało się jasne, że komplet punktów pojedzie do Jarosławia, a Ruch pożegna się z PGNiG Superligą. Było 27:34. Ostatnie 5 minut w całości należało do gości. Zdobyły trzy bramki z rzędu, których autorkami były: M. Żukowska, Sandra Guziewicz i Zuzanna Mikosz, czym przypieczętowały w pełni zasłużone, efektowne zwycięstwo.
Ruch Chorzów – Eurobud Grupa JKS Jarosław 29:37 (14:18)
Ruch: Chojnacka 2, K. Gryczewska, Bednarek – Jasinowska 5, Polańska5, Wilczek 6, Jaroszewska 2, Kolonko 2, Doktorczyk 1, Nimsz 0, Kiel 0, Lipok 1, M. Gryczewska 0, Sójka 0, Grabińska 0, Stokowiec 5.
Eurobud Grupa JKS: Szczurek, Ciąćka – Guziewicz 1, Donets 0, Matuszczyk 12, Mikosz 3, Nestsiaruk 5, Pietras 0, Zimny 4, Żukowska 5, Strózik 0, Kozimur 3, Parandij 4.
Sędziowały: Urszula Lesiak i Małgorzata Lidacka (obie z Krakowa). Kary: Ruch – 8 min; Eurobud Grupa JKS – 4 min. Mecz bez udziału publiczności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze