Dzisiaj (18 października br.) w Wiedniu odbyło się losowanie III rundy EHF European Cup w piłce ręcznej kobiet. W gronie 32 zespołów znalazł się Eurobud JKS Jarosław. Podopieczne Reidara Møistada trafiły na zespół z Portugalii Alavarium Love Tiles Aveiro i chyba nie mogą narzekać na wyniki. Będą faworytkami tej rywalizacji z dużymi szansami na awans do czołowej „16”.
Jarosławianki znalazły się w I koszyku i mogły trafić na zespoły m.in. z: Macedonii, Austrii, Czech czy Hiszpanii, czyli nacji, które liczą się w kobiecej piłce ręcznej. Mogły też trafić na drużyny m.in. z: Islandii, Grecji, Portugalii czy Turcji, czyli teoretycznie łatwiejsze, bo poziom piłki ręcznej w tych krajach jest niższy. Mogły trafić także na… KPR Kobierzyce, który znalazł się z II koszyku. Los okazał się łaskawy, bo przydzielił jarosławiankom zespół z Portugalii. W II rundzie Eurobud JKS miał trudniejszego rywala, bo holenderski Cabooter HandbaL Venlo to naprawdę niezła ekipa. Ale zbyt słaba, aby jarosławianki mogły odpaść z europejskiej rywalizacji.
Eurobud JKS trafił na Alavarium Love Tiles Aveiro. To wielokrotny mistrz Portugalii, ale z poprzednich lat. Ostatnie trofeum ten zespół wywalczył w 2017 r., czyli 5 lat temu. Obecnie to bardzo młoda ekipa, a średnia wieku nie przekracza 20 lat. Najstarszymi zawodniczkami są – bramkarka Andreia Madail (31 lat) oraz lewa rozgrywająca Liliana Marques (27 lat). W liczącej 12 zespołów lidze portugalskiej Alavarium Love Tiles zajmuje 11. miejsce, nie wygrywając jeszcze meczu.
W II rundzie EHF European Cup ekipa prowadzona przez Jose Bartolomeu wyeliminowała nieco egzotyczny zespół z Luksemburga Handball Kaerjeng, dwukrotnie wygrywając – 29:20 i 26:23. W zeszłym sezonie swoją przygodę Portugali zakończyły na II rundzie, dwukrotnie ulegając holenderskiemu teamowi H.V. Quintus – 24:29 i 28:31.
Pierwszy mecz Eurobud JKS rozegra na wyjeździe 3 lub 4 grudnia br., rewanż – 10 lub 11 grudnia br. u siebie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze