W czwartkowy wieczór, 4 lutego, miało miejsce szczególne wydarzenie. Promocja tomiku wierszy księdza Józefa Dudka Strofy nieuczesane, serca biciem pisane, zbioru 40 utworów wydanych na 40-lecie kapłaństwa. Miłośnicy poezji zebrali się w Miejskiej Bibliotece w Lubaczowie, by na chwilę się zatrzymać i posłuchać słowa żywego.
Kto miał okazję poznać księdza Józefa Dudka, wie, że przez chwilę nie będzie się nudził. Żywa, gawędziarska opowieść przeniosła zebranych w czasy osobistej historii, zabawnych i poważnych wspomnień, w których[paywall] teatr i kapłaństwo przeplata się według ustalonego planu. Takim spotkaniom zawsze towarzyszy szczególna aura, ponieważ uczestnicy to zaledwie garstka przyjaciół, bliskich i wiernych słuchaczy.
Poeta, aktor, założyciel teatru, ale przede wszystkim ksiądz, bo to kapłaństwo wyznaczyło drogę do rozwijania talentów. O swojej poezji mówi: „wzięło i się napisało”, ponieważ wiersze biorą się ze szczególnej potrzeby zatrzymania myśli, a tematy, po prostu, z serca. Stamtąd pochodzi poezja codzienności, gdzie osobiste uczucia oraz zwykłe i niezwykłe zdarzenia domagają się zapisania.
Spotkaniu towarzyszyło czytanie wierszy przez aktorów „Arki Lwowskiej”, przeplatane licznymi opowieściami i zabawnymi anegdotami w towarzystwie uniwersalnych prawd. O talentach, których się nie zakopuje, o tym, że w życiu nie ma przypadków, a miłość ginie, gdy stawiamy jej oczekiwania, o konsekwensjach decyzji i że nic nie dzieje się bez przyczyny.
Co dla czytelnika płynie ze zbioru wierszy? Zdaje się, że nauka jest oczywista – dobro wraca, a jak się dzielimy, tak naprawdę pomnażamy.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Józiu, gratulacje, zdróweczka, cierpliwości i pomyślności w dalszej pracy duszpastersko-literackiej - A.
Józiu, gratulacje, zdróweczka, cierpliwości i pomyślności w dalszej pracy duszpastersko-literackiej - A.