Reklama

Radni podjęli uchwałę intencyjną o zamiarze likwidacji i przekształceniu szkoły w Hureczku


Na ostatniej sesji Rady Gminy Medyka zapadły ważne decyzje odnośnie Szkoły Podstawowej w Hureczku. Na razie wprawdzie jeszcze nie przesądzają one ostatecznie o jej dalszym losie, ale otwierają władzom gminy drogę do dalszych kroków w sprawie jej likwidacji i przekształcenia w placówkę filialną SP w Siedliskach, znajdującej się w odległości około 7 kilometrów.


Zamysł zmian mających objąć niewielką szkołę w Hureczku w gminie Medyka od początku budził duże emocje. W październiku ub.r. – z inicjatywy Rady Rodziców – doszło do spotkania rodziców uczęszczających do szkoły dzieci z władzami gminy, na którym te przedstawiły swój pomysł na dalsze funkcjonowanie placówki w miejscowości. Zakłada on pozostawienie w budynku jedynie klas 1 – 3 i utworzenie w nim także przedszkola. Uczniowie klas starszych, a więc 4 – 8, mieliby być dowożeni zapewnionym przez gminę transportem do szkoły w Siedliskach. Taka koncepcja spotkała się ze sprzeciwem rodziców, czemu dali wyraz na spotkaniu, zarzucając gminie brak inwestycji w placówkę, jak i brak działającej w niej świetlicy, co ich zdaniem jest powodem umieszczania dzieci z terenu obwodu szkoły w innych placówkach. Finalnie na spotkaniu na ręce władz gminy mieszkańcy przekazali petycję sprzeciwiającą się zamiarom. Gmina przytaczała natomiast liczby, które jej zdaniem wskazują na to, że w przeciągu 5 – 6 lat do szkoły w Hureczku będzie uczęszczać jedynie około 40 osób. Rodzice w obronę szkoły w Hureczku zaangażowali również posła Marka Rząsę, dopraszając go niejako do rozmów z lokalnym samorządem.

Drzwi do dalszych działań otwarte. Co dalej?

Pierwszym konkretnym krokiem w sprawie zmian dotyczących placówki miała być uchwała zamiarowa (intecyjna) podjęta przez radę gminy. I taki został niedawno uczyniony, co miało miejsce na piątkowej (16 grudnia) sesji rady gminy. Uchwała przeszła większością głosów przy jednym wstrzymującym się[paywall] (radnej Lubomiry Michałuszko). Obecni byli na niej też przedstawiciele rodziców, obu szkół, jak i sołtys Hureczka. Radni zdecydowali na posiedzeniu o podjęciu uchwały zamiarowej o likwidacji szkoły w Hureczku, a następnie jej przekształceniu w placówkę filialną szkoły w Siedliskach. Zgodnie z zapowiedziami w Hureczku pozostać miałyby więc klasy 1 – 3 wraz z utworzonym przedszkolem (władze chcą docelowo przebudować budynek szkoły, co w przyszłości – w ich opinii – miałoby dać szanse na zmniejszenie odpływu z niej uczniów; liczą też na zmniejszenie kosztów związanych z funkcjonowaniem szkoły, które obecnie – przy niskiej liczbie uczniów – są poważnym obciążeniem dla budżetu samorządu i w 2025 wyniosły ponad 2 mln 100 tys. zł, przy czym kwota nie uwzględnia kosztów utrzymania nauczycieli uzupełniających godziny dydaktyczne w SP w Hureczku). Na sesji gminnej padły statystyki odnośnie liczby uczniów SP w Hureczku, przedstawiające stan na 30 września 2025. Jest ich łącznie 57 osób. 58 dzieci z obwodu szkoły uczęszcza natomiast do innych placówek.

Reklama

– Uchwała zamiarowa otwiera pewną procedurę, innymi słowy upoważnia wójta do złożenia wniosku do kuratora oświaty o wydanie opinii w tej kwestii. Opinie wydać muszą także związki zawodowe. Kurator dokona wizytacji w obu szkołach i zadecyduje w sprawie. Oczywiście zgodnie z procedurą oficjalnie powiadomieni zostaną o podjętych na sesji decyzjach rodzice uczniów. Ostateczna i kluczowa decyzja w sprawie należeć będzie zatem do Podkarpackiego Kuratora Oświaty. W przypadku, gdy ta będzie pozytywna, będzie można na sesji poddać pod głosowanie uchwałę o likwidacji i przekształceniu – wyjaśnia zawiłości proceduralne sekretarz gminy Medyka Grzegorz Gągola.

I dodaje, że przedszkole samorządowe w Medyce jest oblegane i jako że nie ma możliwości przyjąć więcej dzieci, niż obecnie ma pod opieką, około 70 maluchów z terenu gminy dowożonych jest do placówek miejskich, a jest duża szansa na ściągnięcie ich do oddziału przedszkolnego w Hureczku, jeśli takowy udałoby się utworzyć, a nawet dzieci z pobliskich terenów miasta.

Reklama

Sołtys: – Czynnik ekonomiczny rozumiem, a co z psychologicznym?

Jak już wspomnieliśmy, pochodzący od rodziców głos sprzeciwu w sprawie przekształcenia szkoły w Hureczku w placówkę filialną, jaki wybrzmiał na październikowym spotkaniu z władzami gminy, zawarty został w petycji wyrażającej sprzeciw wobec planów gminy odnośnie likwidacji i przekształcenia. Tę na sesji uznano jako nieuzasadnioną, jako że przedmiotem podjętej uchwały jest „wyłącznie informacja o istnieniu określonego zamiaru, która nie wywołuje żadnych skutków materialno-prawnych” – przytoczył na sesji radny Dawid Mucha w imieniu Komisji Skarg, Wniosków i Petycji.

Na sesji, w tzw. wolnych wnioskach, głos zabrał również sołtys miejscowości Hureczko, podkreślając, że mówi w imieniu rodziców uczniów i mieszkańców wsi.

Reklama

– Rozumiem czynnik ekonomiczny, ale nie wzięliście pod uwagę czynnika psychologicznego i stresu, jaki odczują te dzieci, które zostaną przeniesione. Jedno trafi do Siedlisk, inne być może pójdzie do Przemyśla, a jest to grupa ze sobą zżyta – odniósł się do decyzji radnych.

Piłka w tej sprawie wciąż jeszcze jest w grze. Kurator, przed wydaniem ostatecznej decyzji w kwestii szkoły, z pewnością będzie brał pod uwagę wszystkie możliwe czynniki, w tym również głos społeczny. Czy rodzicom wystarczy jednak determinacji?

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/02/2026 18:04
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama