Reklama

Sylwester marzeń?

05/01/2022 06:49

Tony śmieci, porozrzucanych butelek po tanim winie musującym, takimże piwie, plastikowych reklamówek, rozbite szkło butelek różnej maści, zatłoczone do granic wytrzymałości Zakopane, z Krupówkami przypominającym coraz bardziej kiczowatą jarmarczną uliczkę a nie luksusowy deptak stolicy Tatr. O przerażonych niedźwiedziach, świstakach, kozicach i orłach bielikach nie ma sensu wspominać.

Sylwester marzeń zorganizowany przez TVP dał się we znaki nawet góralom, którzy przecież żyją z turystów. Mieszkańcy Zakopanego coraz głośniej narzekają. Mówią o przekroczeniu masy krytycznej, jeżeli chodzi o obecność turystów w jednym czasie, w jednym miejscu, na jednym wydarzeniu.

Gdzie te czasy, gdy można było bez ścisku wybrać się na szlak? Spokojnie usiąść w schronisku. W ciszy delektować się majestatem gór, popijając kwaśne mleko przyniesione w kance przez gaździnę. Teraz nawet na najwyższe szczyty Tatr ustawia się kolejka jak do supermarketu po towar z gazetki promocyjnej.

Na „Sylwestrze marzeń” gołym okiem było widać, że mało kto z jego uczestników zachowywał reżim sanitarny. A wszystko przy ponownie rosnącej liczbie zachorowań i przerażającej dziennej liczbie zgonów.

Patrząc na szaleństwa sylwestrowe w Zakopanem, nie mogłem pozbyć się skojarzeń ze słynnymi w średniowieczu obrazami z motywem tańca ze śmiercią. Tej odwiecznej walki postu z karnawałem. I to właściwie zadziwiło mnie najbardziej. Jak na kilka godzin można wyłączyć w sobie obawę o zdrowie swoje i innych?

Oczywiście to my decydujemy o sobie. Nikt nikogo nie zmuszał do udziału w sylwestrowych szaleństwach. Trudno więc winić organizatorów, skoro zainteresowanie było duże, a i kilka spraw, nie tylko związanych z pandemią, ale krajową polityką, można było na chwilę przesłonić.

Rozumiem, życie toczy się dalej, ale w pandemii trzeba nauczyć się wybierać między tym, co konieczne, a tym, z czego powinniśmy zrezygnować.

Reklama

Piszę o pozornie niedotyczącym naszego terenu wydarzeniu, ale – jak sądzę – niemało mieszkańców z naszego regionu w „Sylwestrze marzeń” uczestniczyło. Mam ogromną nadzieję, że po sylwestrowych szaleństwach statystyki nie poszybują jeszcze bardziej, czego sobie i Państwu życzę.                 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości