Reklama

System EES działa jak należy. Fałszerstw jest coraz mniej

06/09/2026 07:52

29 sierpnia do odprawy na przejściu granicznym w Medyce zgłosiła się 41-letnia obywatelka Ukrainy. Do kontroli okazała dokument, który wzbudził podejrzenie funkcjonariuszy Straży Granicznej.


Mundurowi nabrali podejrzeń co do autentyczności czterech odbitek stempli, które rzekomo zostały zamieszczone przez węgierskie służby. Jak przekazał BiOSG, szczegółowa analiza potwierdziła fałszerstwo, a cudzoziemka przyznała się do posłużenia się sfałszowanymi dokumentami i dobrowolnie poddała karze 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na rok.

Mimo, że takie sytuacje nadal zdarzają się na przejściach granicznych, statystyki pokazują, że jest ich coraz mniej. W br. funkcjonariusze BiOSG wykryli blisko 60 fałszywych odbitek stempli, podczas gdy w analogicznym czasie, w ubiegłym roku, było ich aż 149. Niebagatelny wpływ na to ma z pewnością nowoczesny europejski system zarządzania granicami, umożliwiający rejestrowanie obywateli państw trzecich, udających się na krótki pobyt na terenie UE, za każdym razem, gdy przekraczają granice, na których działa EES (Entry/Exit System).

Reklama

„System EES był wdrażany stopniowo od końca 2025 roku na granicach zewnętrznych krajów europejskich korzystających z systemu. Po jego pełnym uruchomieniu w kwietniu br. zaprzestano stemplowania paszportów cudzoziemców podlegających tej procedurze. W powyższych przypadkach system cyfrowy zastąpił tradycyjne stemplowanie paszportów, co znacząco ograniczyło liczbę fałszerstw stempli kontroli granicznej”

– konkluduje kpt. SG Piotr Zakielarz, rzecznik prasowy komendanta Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/09/2026 07:52
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama