Szkody łowieckie były tematem wiodącym ostatniego posiedzenia rady powiatowej Podkarpackiej Izby Rolniczej (PIR). Punktem wyjścia był konflikt między rolnikiem z Młodowic a Kołem Łowieckim „Dzik”.
Sprawę opisywaliśmy w listopadzie ub.r. Na posiedzenie przyjechali nie tylko delegaci rolników z gmin, ale władze wojewódzkie izby oraz łowczy okręgowy Tomasz Makarowski i przedstawiciele wspomnianego koła.
Według Stefana Moskowicza z Młodowic w gminie Fredropol szacowanie szkód łowieckich przez [paywall]koło „Dzik” jest nierzetelne i nie pokrywa strat rolników. Natomiast pełnomocnik Koła Łowieckiego „Dzik” ds. szkód łowieckich Jerzy Kopeć twierdzi, że to rolnik jest konfliktowy, jego wezwania są często nieuzasadnione, a szkody nie zawsze były powodowane przez dziką zwierzynę lecz szkodniki.
Odnosząc się do słów wypowiedzianych na naszych łamach przez przedstawiciela „Dzika”, S. Moskowicz stwierdził, że „gada on bzdury”. Zdaniem rolnika wiele zależy od osób szacujących szkody i z „Dzikiem” nie można się dogadać, od kiedy przyjeżdżają na szacowanie określone osoby. Z kolei J. Kopeć mówił, że „pan Moskowicz mija się z prawdą”.
Po stronie S. Moskowicza stanął inny rolnik Dariusz Małachowski. – Współpraca rolników z kołem „Dzik” jest krwawicą. Ja bym sobie dał rękę uciąć za to, co mówi pan Moskowicz. To, co pan opowiada, to są bajki z kosmosu – mówił. Podkreślił, że obie strony powinny się dogadać, a nie „stosować wobec siebie represje”.
Prezes zarządu PIR Stanisław Bartman przyznał, że szacowanie szkód jest ciągłym problemem w całym województwie. – Najważniejsza sprawa, żeby szkody, jakie rolnik poniesie, były w miarę uczciwie likwidowane – zaapelował do łowczego okręgowego. – W zgodzie możemy zrobić dużo, a jak się skłócimy, to nie wygra ani jeden, ani drugi. Zróbmy wszystko, żeby było w miarę uczciwie wszystko robione – powiedział. – Proszę pana: panie łowczy, zrób pan wszystko, żeby było dobrze. A my jako chłopi będziemy pana kochać – dodał.
– Dołożymy starań, żeby ta współpraca jak najlepiej się układała – zapewnił T. Makarowski.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze