Na maj tego roku planowana jest premiera filmu dokumentalnego „Historia jednej zbrodni”, przedstawiającego brutalną zbrodnię z 24 marca 1944 roku, dokonaną w okupowanej przez Niemców Markowej. Dokument przypominający o tamtych tragicznych wydarzeniach z udziałem rodziny Ulmów reżyseruje polski scenarzysta, dokumentalista i reżyser filmowy, członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich Mariusz Plis.
„Historia jednej zbrodni” w zamyśle autora ma nie tylko przedstawić – minuta po minucie – tragedię z 24 marca 1944 roku, ale też pokazać, co wiedzą na ten temat Niemcy.Mariusz Plis w swoim dokumencie, bazując na niepublikowanych wcześniej trzech zbiorach zdjęć (robionych przez ofiarę – Józefa Ulmę, przez stojącego na czele egzekucji Ulmów i skrywanych przez nich Żydów Eilerta Diekena oraz fotografii reporterskich powstałych na baziemateriałów ze śledztwa w sprawie śmierci Ulmów), jak i wielu przeprowadzonych rozmowach z ludźmi, stara się odsłonić mroczne sekrety zbrodni sprzed lat.
Ważnym elementem filmu są fragmenty rozmowy z [paywall] córką Eilerta Diekena, który za swoje czyny nigdy nie poniósł kary.
„Mam nadzieję, że ten film będzie ważnym świadectwem, także dla Niemców” – powiedział niedawno portalowi wPolityce.pl.
W dokumencie pojawia się też Harald Hinrichs – mer niemieckiego miasteczka Esens, w którym to po wojnie Eilert Dieken pełnił funkcję szefa policji.
– Informacje o tym znalazłem w Wikipedii. Potem zająłem się tym tematem. Bardzo szybko zdecydowałem, że muszę tam pojechać. Muszę zobaczyć – mówi.
Film powstał m.in. dzięki finansowemu wsparciu, jakiego udzielili jego twórcy spółka KGHM i Fundacja Stefczyka. Reżyser obrazu nie wyklucza, że – oprócz premiery telewizyjnej – mogłaby się też odbyć premiera kinowa. Zwiastun obrazu można obejrzeć w internecie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze