Reklama

W zdrowym duchu, zdrowe ciało

16/02/2023 06:25

Jednym z większych problemów przeciętnego Polaka, który chce (lub jest zmuszony) zadbać o zdrowie, jest dostęp do lekarzy i ceny wizyt prywatnych. Na wizytę do specjalisty czeka się kilka miesięcy. Przykładowo, zgodnie z informacjami radnych powiatu, do poradni specjalistycznych w jarosławskim COM czeka się nawet ponad 200 dni. Ale lekarze, których na potrzeby tego tekstu nazwę lekarzami „od ciała”, nie są jedynymi rozchwytywanymi specjalistami.

Okazuje się, że do psychologów i psychoterapeutów kolejki nie są krótsze, a znalezienie takiego specjalisty na NFZ także graniczy z cudem – czasami czeka na się na wizytę więcej niż pół roku. Wizyty prywatne to wydatek około 120 złotych za sesję, zazwyczaj terapia trwa około roku, wielu terapeutów nalega na spotkania raz w tygodniu, co daje prawie pięćset złotych miesięcznie. Ponadto wybór właściwego terapeuty jest znacznie większym wyzwaniem niż wybór lekarza „od ciała”. Poza właściwymi kwalifikacjami niezbędne jest znalezienie wspólnego języka z psychologiem.

W takim mieście jak Jarosław jest ich nawet kilkunastu. Terapeuci, psychoterapeuci i psychologowie – czym się różnią? Terapeuta nie musi być z wykształcenia psychologiem, to osoba po kilkuletniej szkole psychoterapii, a pracę może rozpocząć jeszcze w trakcie nauki. Trafiając do gabinetu kogoś takiego, trzeba się poważnie zastanowić, czy takie kompetencje zawodowe nam odpowiadają, a co najistotniejsze, czy znajdujemy z nim wspólny język. Niestety na skutek odległych terminów decydujemy się często na psychoterapeutę, do którego można się zapisać szybko, nie szukając tego najlepszego dla nas. Przecież większość problemów zdrowotnych, a na pewno te psychologiczne, wymaga szybkiej interwencji właściwej, a nie jakiejkolwiek osoby.

Nieleczona depresja może prowadzić do kolejnych schorzeń, nawet do samobójstwa. Patrząc na zatrważające statystyki, nie sposób nie zauważyć, że chorych na depresję jest coraz więcej. Ponad 60 proc. Polaków w 2022 odczuwało objawy depresji. Najczęściej wskazywano brak energii, problemy ze snem i przewlekłe zmęczenie. Tutaj pojawia się kolejny problem – bagatelizowanie. W wielu środowiskach wciąż rządzi pogląd, że depresja to moda i sposób na wytłumaczenie lenistwa. Krąży nawet popularny frazes: „Weź się do pracy, to nie będziesz mieć żadnej depresji”. Musimy jednak pamiętać, że depresja to poważna choroba, a zachowanie higieny psychicznej często wymaga wsparcia specjalisty ”od ducha” i jest to tak samo ważne, jak wizyty u lekarzy „od ciała”.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama