Miniony weekend obfitował w liczne wydarzenia kulturalne. Między innymi w Małej Galerii w Jarosławskim Ośrodku Kultury i Sztuki odbyło się otwarcie wystawy związanego z tą instytucją Pawła Sroki. Artysta prowadzi grupę teatralną, liczne warsztaty, tworzy lalki, jest aktywny społecznie. Jarosławianie mogą go znać jako mistrza ceremonii otwierającego Jarmark Jarosławski.
Jak wskazuje tytuł wystawy, w międzyczasie i niejako przy okazji P. Sroka zajmuje się rysunkiem. Jego prace są formą swoistego dziennika, tworzącego się dzięki wycieczkom i[paywall] spacerom po mieście.
Wystawa, poza swoimi walorami artystycznymi, jest także ukłonem wobec całokształtu działalności artystycznej Pawła Sroki.
Na wernisażu pojawili się między innymi zastępca burmistrza Dariusz Tracz, radna Magdalena Cisek-Skiba, przedstawiciele jarosławskich dzielnic, pracownicy instytucji kulturalnych oraz stali bywalcy galerii. Pojawili się także uczniowie jarosławskiego „Plastyka”, którego absolwentem jest także sam artysta.
Uroczystego otwarcia dokonała dyrektor JOKiS Elżbieta Śliwińska-Dąbrowska. Podczas wydarzenia P. Sroka opowiedział zebranym o serii początkowo spontanicznie powstałych prac.
Wiele z nich to efekt samotnych wędrówek po okolicznych wioskach. Podczas jednej z takich wycieczek, w wiejskim sklepiku P. Sroka zaopatrzył się w kultowe kredki marki „Bambino”, stąd część szkiców jest kolorowych.
Artysta nie wybiera plenerów wyjątkowych. Tworzy i przedstawia na pozór zwykłe miejsca, które dzięki jego interpretacji stają się tajemnicze i magiczne.
Wernisaż, dzięki kameralnej atmosferze oraz temu, że JOKiS to drugi dom artysty, zdawał się być swobodną rozmową, a nie serią oficjalnych wystąpień. Był też czas na krótki improwizowany występ młodych aktorek teatru Plaster, które odczytały wiersz dedykowany P. Sroce, napisany przez jego dobrego kolegę Andrzeja Zgryźniaka. Symbolicznym prezentem dla artysty, który wręczyła Marzena Stęc, był zestaw kredek ołówkowych. Równie półoficjalne jak całe spotkanie są podpisy szkiców. “„Spacer z żoną – żegnamy urlop”, „Czerwona Wola, Lubaczówka. Leniwe popołudnie z żoną. Pierwsza plenerowa kąpiel” – to tylko niektóre tytuły, które podkreślają, jak ważna dla Pawła Sroki jest rodzina. Podczas otwarcia towarzyszyły mu córka oraz żona, także pracownica JOKiS.
Wystawa twa do 13 listopada. Warto ją obejrzeć – nawet w międzyczasie i przy okazji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze