Szóstą wygraną w sezonie zapisali na swoim koncie piłkarze ręczni I-ligowego ORLEN Upstream SRS Przemyśl. Dzisiejszego (21 listopada br.) wieczoru – po bardzo słabym występie – pokonali SMS ZPRP Kielce.
Przez 42 minuty stroną dominującą byli goście, prowadzeni przez jedną z legend polskiego szczypiorniaka Mariusza Jurasika. Byli szybsi, skuteczniejsi i efektywniejsi. Gospodarze popełniali fatalne błędy, a ich gra obronna była fikcją. Lepiej dziać się zaczęło od 42. min. Wówczas do remisu 26:26 doprowadził Mateusz Kroczek i gospodarze po raz kolejny podjęli próbę przejęcia inicjatywy. Co prawda w ofensywie panował bałagan, ale nagle okazało się, że po drugiej stronie można zacząć funkcjonować agresywniej. Losy spotkania ORLEN Upstream SRS odwrócił w ciągu 5 minut. Kombinacyjna gra w ataku i kilka świetnych interwencji Adama Iwasieczki sprawiło, że w 52. min gospodarze prowadzili już 33:28. Po zabawie było w 56. min, kiedy nie pomylił się Szymon Światłowski – 35:30, a młodzianie ze stolicy województwa świętokrzyskiego spuścili głowy. Ale to im się należą ogromne brawa za walkę, ambicję i nieustępliwość.ORLEN Upstream SRS Przemyśl – SMS ZPRP Kielce 38:32 (20:21)
ORLEN Upstream SRS: Szczepaniec, Sar, Iwasieczko – Kielar 1, Starzecki 1, Stołowski 7, Kubik 0, M. Nowak 3, Walczyk 0, Drozdalski 4, M. Kroczek 5, Światłowski 4, Maciej Kubisztal 2, Kulka 10, Michał Kubisztal 0, A. Nowak 1.
SMS ZPRP Kielce: Poźniak, Jastrzębski – Kosiba 3, Pacuła 0, Węgielewski 0, Bykowski 2, Smulski 1, Głuszczenko 0, Kapela 0, Graczyk 2, Ruhnke 6, Rosowski 1, Domagała 4, Będzikowski 13.
Sędziowali: Jakub Czochra (Zwierzyniec) i Michał Szpinda (Zamość). Kary: ORLEN Upstream SRS – 16 min; SMS ZPRP Kielce – 10 min. Czerwone kartki: Maciej Kubisztal (57. – gradacja kar) oraz Graczyk (47. – gradacja kar). Mecz bez udziału publiczności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze