Kto wie, czy nie był to najlepszy mecz AZS PANS Jarosław w trwającym sezonie. Niezwykle efektowne zwycięstwo nad wyżej notowanym Basketem Hills Bielsko-Biała ma swoją wartość. Czy przybliża do fazy play-off. Nie sposób powiedzieć… 24. porażkę z rzędu poniosły Niedźwiadki Przemyśl. Choć porażka to za mało powiedziane. Na domowy pogrom różnicą… 91 punktów (!!!) z AZS AGH Kraków brakuje słów.
Basket Hills do hali MOSiR przy ul. Sikorskiego nie przyjechał w podstawowym składzie. Zabrakło czwórki bardzo ważnych graczy: Konrada Mamcarczyka, Macieja Koćmy, Roberta Kozaczki i Filipa Rejowskiego, ale to zespół cały czas groźny.
Ale nie tego dla dnia dla ekipy grającego trenera Tomasza Fortuny. Na wielkie słowa uznania zasłużył cały zespół, ale najlepsze wrażenie pozostawił Damian Kuźniar, dla którego był to zdecydowanie najlepszy mecz w tym sezonie. Od samego początku gospodarze narzucili swoje warunki gry. Kapitalnie weszli w spotkanie, prowadząc po I kwarcie różnicą 16 punktów. Potem pojedynek się wyrównał, ale nie na tyle, aby rywal w jakikolwiek sposób zagroził rozpędzonym, mądrze grającym jarosławianom. Po I połowie wygrywali 54:32 i w kolejnych dwóch ćwiartkach w pełni kontrolowali przebieg wydarzeń.
Niedźwiadki gościły w sali sportowej SP 14 ekipę lidera AZS AGH Kraków. Ekipę, która przemyskiej koszykówce śnić się będzie po nocach. Ekipa, która w historii nadsańskiego basketu zapisze się… czarnymi zgłoskami. W I rundzie akademicy rozgromili u siebie przemyślan różnicą 100 punktów (150:50)! W rewanżu niewiele brakowała, aby ten wynik powtórzyli. Wygrali różnicą 91 punktów, rzucając rekordowe w tej lidze w tym sezonie 153 punkty. Pobili rekord w drużynowym przeliczniku evaluation. To 231. Eval gospodarzy to… 37. Cieszyć może jedno: do końca sezonu dla Niedźwiadków pozostało jeszcze sześć meczów. Oby ten koszmar jak najszybciej się skończył. I oby już nigdy więcej nikt nie przysporzył przemyskiemu basketowi takiego wstydu jak ta ekipa, która „postanowiła” go reaktywować, a okryła tylko i wyłącznie hańbą.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze