Bohaterom powstania styczniowego poświęcone były uroczystości zorganizowane w sobotę, 7 października, na placu przy Strażnicy Kolejowej. Ich najważniejszym momentem była rekonstrukcja jednej z największych bitew powstańczego zrywu, stoczonej pod Panasówką, 15 km od Biłgoraja.
Okazją do sięgnięcia pamięcią wstecz była przypadająca w tym roku 160. rocznicy powstania styczniowego – największego w XIX w. polskiego zrywu narodowego. Za datę jego rozpoczęcia przyjmujemy 22 stycznia 1863 r. W powstańczym zrywie wzięło udział ok. 200 tys. osób, a ponad 20 tys. zginęło. Wspominana przez zgromadzonych przy strażnicy walka o zrzucenie rosyjskich kajdan i możliwość samostanowienia nie może zostać zapomniana.
Celem przypomnienia tamtych wydarzeń w Tryńczy odprawiono polową mszę św. przy strażnicy i złożono wiązanki kwiatów pod Krzyżem Niepodległości. W formie rekonstrukcji powstańczych walk, w tym bitwy stoczonej pod Panasówką, uczczono ich ofiary i odtworzono najważniejsze wydarzenia zrywu.
Udział w przedsięwzięciu wzięła kompania honorowa 14 Dywizjonu Artylerii Samobieżnej z Jarosławia, na czele z kapitanem Piotrem Serafinem. Wśród gości uroczystości obecna była min. posłanka Anna Schmidt, nie brakowało też przedstawicieli trynieckich i przeworskich instytucji, sołtysów i reprezentacji organizacji pozarządowych.
Całość spiął występ Młodzieżowej Orkiestry Dętej. Uczestnicy obchodów mogli też obejrzeć okolicznościową wystawę poświęconą bohaterom powstania i skosztować aromatycznej wojskowej grochówki.
Jedna z największych bitew powstania styczniowego, stoczona 3 września 1863 pod wsią Panasówka, około 15 km na wschód od Biłgoraja. Po stronie polskiej walkę toczyły oddział dowodzony przez pułkownika Marcina Lelewela Borelowskiego (700 – 800 osób) oraz oddział Kajetana Ćwieka Cieszkowskiego (400 osób).
Obie jednostki dzień wcześniej brały udział w bitwie pod Biłgorajem; po starciu dokonały połączenia w jeden oddział. Po stronie rosyjskiej dowodził mjr Mikołaj Sternberg; jego siły liczyły – według różnych źródeł – od 3 do 4 tysięcy żołnierzy.
Oddziały rosyjskie składały się z 5 rot piechoty, szwadronu dragonów oraz dwóch sotni Kozaków. Rosjanie posiadali też cztery działa. Straty polskie w bitwie wyniosły 35 zabitych i 100 rannych. Po stronie rosyjskiej zabitych i rannych było 360 żołnierzy (za Wikipedią).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze