200 lat życzono 25 sierpnia, w dniu urodzin, mieszkance Ujeznej w gminie Przeworsk pani Marii Gardziel. Jubilatka mieszka wraz z córką. Swoje setne urodziny świętowała w doskonałej formie, tryskając energią i uśmiechem.
Taka okazja nie zdarza się często, więc i trudno się dziwić, że zwykle setnym urodzinom nadaje się wyjątkową oprawę i przypisuje wyjątkowe znaczenie. 25 sierpnia panią Marię, urodzoną 25 sierpnia 1926 roku w Ujeznej, w rodzinie Juchów, z tej właśnie okazji odwiedziła liczna delegacja złożona z przedstawicieli urzędu gminy. Na jej czele stanął wójt Daniel Krawiec, a towarzyszyli mu: kierownik Placówki Terenowej KRUS w Przeworsku Aneta Dąbrowa oraz sołtys Ujeznej Barbara Szczygieł. Z życzeniami pośpieszyli również do jubilatki proboszcz Parafii w Ujeznej ks. Jacek Bartnik i ks. prałat Stanisław Stęchły.
Mimo zacnego wieku wciąż cieszy się świetną formą – jest w stanie wejść po schodach na czwarte piętro, co jest najlepszym potwierdzeniem jej sprawności i witalności. Rzadko też choruje. Pani Marii z okazji urodzin życzono spokoju, pogody ducha i kolejnych lat w tak dobrej kondycji. Urodzinowe spotkanie było też okazją do powspominania przez nią lat dzieciństwa, które spędziła z rodzicami – Marią i Władysławem oraz trojgiem rodzeństwa (była najstarszą dziewczyną z całej czwórki). W jej wspomnieniach przewija się też wojna i moment, w którym zabrano do wojska jej ojca. Już po jej zakończeniu pani Maria wyszła za mąż za krawca Józefa Gardziela, z którym przeżyła wspólnie 70 lat. Czas małżeństwa wspomina z nostalgią – jak mówi – żyła z mężem skromnie, pracując na roli i dzieląc codzienne troski i radości, ale bardzo szczęśliwie. Doczekali się dwóch córek i syna, a także pięciorga wnuków i pięciorga prawnuków. Mąż pani Marii zmarł w wieku 93 lat.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze