Reklama

Chcą wypromować w Przeworsku badminton [ZDJĘCIA]

04/11/2021 12:00

W piątek, 22 października br., w hali Zespołu Szkół Zawodowych w Przeworsku odbył się Drużynowy Turniej Szkół Podstawowych w Badmintonie o Puchar Starosty Przeworskiego Bogusława Urbana. To pierwsza impreza z cyklu promująca w powiecie ten sport.

W Przeworsku wystawiono 15 drużyn reprezentujących szkoły podstawowe w: Majdanie Sieniawskim, Adamówce, Studzianie oraz przeworską „dwójkę”. Łącznie w szranki stanęło 55 młodych zawodników w kategoriach dziewcząt i chłopców.

Wśród tych pierwszych najlepsza okazała się reprezentacja SP z Adamówki (Diana Połeć, Sylwia Studzienna, Justyna Sularz, Emilia Śliwa), która w finale pokonała dziewczyny z Przeworska 2 do 1. Rywalizację chłopców zdominowała SP w Studzianie.

O skali owej dominacji niech świadczy fakt, że w finale spotkały się dwie drużyny wystawione przez tę szkołę, a lepsza okazała się ta oznaczona numerem II w składzie: Filip Gołębiowski, Maciej Markowski, Sebastian Stecko.

Impreza to fragment większej całości. Stowarzyszenie Szkół Powiatu Przeworskiego „Start” realizuje obecnie na terenie powiatu przeworskiego program mający propagować badminton wśród młodych ludzi, choć ich oferta kierowana jest w zasadzie do każdego, kto chce aktywnie spędzać wolny czas.

Wcześniej organizowali szkolenia dla nauczycieli, teraz planują cykle turniejów dla kolejnych grup wiekowych.

– Cieszę się, że udało nam się nawiązać współpracę z dyrekcją zespołu szkół, w której się teraz znajdujemy, jak również z panem starostą, zarządem powiatu, czy radą powiatu, dzięki czemu już teraz mamy wymalowane boiska i możemy prowadzić szkolenia dla propagatorów tego sportu – mówi Andrzej Rozpotyński, koordynator projektu „Badminton powiatowy”, zachwalając, że badminton może dać młodym ludziom wiele dobrego, buduje więzi, uczy dyscypliny.

– To, też taki sport, który pozwala dla relaksu spotykać się nie tylko na boiskach zamkniętych, ale i na świeżym powietrzu – przekonuje.

Reklama

Praca u podstaw

Na razie zarówno A. Rozpotyński, jak i wspierający go Władysław Kruk mają świadomość, że wykonują pracę u podstaw. Jak to określają, powiat przeworski to dziewicze tereny dla badmintona i obecnie chcą przede wszystkim przekonać do uprawiania tej dyscypliny młodych, a ich nauczycieli wychowania fizycznego zachęcać do częstszego wykorzystywania lotki i rakietek podczas lekcji.

– Rzuciliśmy ziarno i zobaczymy, jakie wyda owoce – podsumowuje A. Rozpotyński.

Promocja badmintona trwa też w gabinetach włodarzy gmin i miast, w halach sportowych niektórych szkół udało się już wymalować boiska do badmintona, przeworscy propagatorzy tej dyscypliny zachęcają do zakupu sprzętu, który w podstawowych wariantach do najdroższych nie należy.

A. Rozpotyński pytany o to, czy liczy na to, że wychowa mistrza, uśmiecha się pod wąsem. Przyznaje, że taka myśl gdzieś tam świta, ale to melodia odległej przyszłości – teraz głównym celem, parafrazując słynne porzekadło, jest badmintona przenieść pod strzechy.


pck
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama