Reklama

Gorliczanki na ogólnopolskiej Paradzie KGW: To my jesteśmy kulturą

4 czerwca w czerwono-niebieskich strojach dumnie reprezentowały Gorliczynę i powiat przeworski w Opocznie, podczas I Ogólnopolskiej Parady Kół Gospodyń Wiejskich pod hasłem „Kolory polskiej wsi”. Panie z KGW własnoręcznie przygotowały każdy element dekoracji: od ozdób na szydełku po przetwory z przydomowego ogródka.

Do Opoczna przybyły reprezentantki 49 Kół Gospodyń Wiejskich z całej Polski, aby pokazać siłę tych organizacji, kreatywność, bogactwo tradycji i prężność działania.

Panie z KGW z Gorliczyny, dzięki zwycięstwu w zeszłorocznym konkursie kulinarnym Bitwa Regionów w Boguchwale, zyskały pierwszeństwo uczestnictwa w wydarzeniu.

– Bez wahania się zgodziłyśmy, ponieważ tylko trzy koła z całego województwa mogły brać udział w ogólnopolskiej paradzie. Gdy otrzymałyśmy informację, że to my pojedziemy, nie było czasu się zastanawiać: godzina umówiona 4 rano i jedziemy! – opowiada Agnieszka Dryś z KGW z Gorliczyny.

Reklama

Kolory polskiej wsi

To hasło parady. Jakie kolory ma wieś gorliczyńska?

– Nasze koło prezentowało się w kolorach niebiesko-czerwonych. Kolor niebieski symbolizujący niebo to nasze spódnice, a czerwony to dodatki do stroju, naszych rękodzieł i wystroju pawilonu, w którym reprezentowałyśmy powiat i naszą Gorliczynę – mówi Agnieszka Stępak z KGW.

– Dzięki wójtowi Danielowi Krawcowi i gminie Przeworsk, która przekazała nam dużo ulotek i książek o Przeworsku, mogłyśmy promować nasz region. Osoby z Opoczna przypominały sobie, że kiedyś u nas były. Bardzo dużo osób wspominało, że w tej okolicy mają rodziny. Duży napis nad pawilonem przykuwał uwagę odwiedzających i każdy się zachwycał wystrojem. Wszystko było naszym rękodziełem – owoce na szydełku, haftowane makatki, serwetki, dekoracje ze zboża, nawet księżycowe skarby dziadka miały udział w tej promocji regionu – dodaje.

Dary przyrody

Stół gorliczyńskiego koła uginał się od rodzimych potraw regionalnych. Były: smażone sery, smalczyk, gołąbki domowe, pierogi tradycyjne z ziemniakami i miętą, ogórki małosolne, domowe wypieki i chleb. Gospodynie zaprezentowały też specjały ze swojej nowości – kredensu ziołowego. Jest to zbiór przetworów z przydomowego ogródka, z wykorzystaniem dóbr natury.

– Znajdują się w nim przetwory z kwiatu róży – ucierane płatki kwiatu z cukrem, suszone kwiaty lilaka stosowane jako herbatka, nacierka z kasztanowca, miód z kwiatów mniszka lekarskiego, pasta z lubczyka, suszone liście brzozy, suszone liście orzecha stosowane jako herbatka, sok z orzechów włoskich. Są to przepisy naszych babć. Dawniej nie było takiego dostępu do lekarstw jak obecnie, więc każdy uciekał się do darów przyrody – mówi przewodnicząca Maria Drzystek.

– To my jesteśmy kulturą – to od nas odbiorca dowiaduje się tego, jak wyglądała nasza kultura, my im przekazujemy smaki i możliwość poznania tego, co najlepsze. Podanie dania przygotowanego z sercem jest największą promocją tego, co wartościowe – dodaje.






Przepisy z Ziołowego Kredensu od KGW z Gorliczyny


Suszone kwiaty lilaka

Zebrać kwiaty i obsuszyć, następnie odseparowane kwiaty umieścić w słoiku i parzyć w nim przez 3 godziny, w temperaturze 50 stopni C. karmelizowane kwiaty wysypać na blaszkę i ususzyć.

Reklama


Ucierka różana / marmolada różana

Zebrać kwiaty róży, oddzielić płatki, następnie usunąć z każdego płatka białe pole, ponieważ dodaje goryczy.

Do makutry wsypać przygotowane płatki, ucierać i dodawać sukcesywnie cukier. Dodać sok z cytryny i gotowe.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama