To nie będzie zwykła kawiarnia. Bo w zwykłej wypić kawę czy zjeść ciastko w towarzystwie kotów nie sposób. Niebawem w Przemyślu będzie to możliwe! W jednym z lokali przy ul. Jagiellońskiej powstaje pierwsze na Podkarpaciu miejsce dla miłośników tych czworonogów – kawiarnia pod nazwą „Koci Zen”.

fot.zbiory własne
Dorota, Barbara i Katarzyna odwiedziły „Kociarnię” w Krakowie. Były zachwycone i zamarzyły, aby podobna powstała w Przemyślu.
„Zamykaj za sobą drzwi. Nie dokarmiaj mruczków. Nie noś kotów na rękach i poczekaj, aż same do ciebie podejdą. Zwróć szczególną uwagę na dzieci, jeśli przychodzisz z nimi do kociej kawiarni” – to tylko niektóre z zasad, jakie obowiązują w takich miejscach, w których na stałe przebywają koty domowe i w towarzystwie których można wypić kawę czy zjeść ciastko.
W przeważającej mierze to właśnie koty budują cały klimat takiego miejsca. My jedynie musimy zapewnić im prawidłowy dobrostan. Wówczas będą czuć, że to jest dla nich bezpieczny azyl. Przy ul. Lubicz 1 w Krakowie te zasady są dokładnie przestrzegane. „Zapraszamy Cię w czarodziejskie miejsce, gdzie przechodząc przez szafę, znajdziesz się w Kocim Raju, w którym gospodarzami są koty. Tutaj możesz poczytać książkę, gazetę lub po prostu pobyć z kotem” – tak reklamuje się krakowska „Kociarnia”.
Nie bez kozery została przytoczona, bo właśnie ten lokal stał się inspiracją dla trzech sympatycznych, pozytywnie zakręconych przemyślanek, które postanowiły kocią kawiarnię otworzyć w nadsańskim mieście.
Dorota, Barbara i Katarzyna odwiedziły „Kociarnię” w Krakowie. Były zachwycone i zamarzyły, aby podobna powstała w Przemyślu. Marzenia należy spełniać, dlatego[paywall] przystąpiły do realizacji pomysłu.
– Kocham koty! W moim domu obecnie mieszka dwoje rezydentów i pięć kotów „kawiarnianych”. W zeszłym roku dziewczyny zrobiły mi niespodziankę i na spóźnione urodziny zabrały mnie do kociej kawiarni w Krakowie. Oszalałam ze szczęścia. To wtedy właśnie podjęłyśmy wspólną decyzję, że stworzymy podobne miejsce w Przemyślu. Znalazłyśmy fajny lokal przy ulicy Jagiellońskiej i zaczęłyśmy naszą przygodę z Kocim Zen – powiedziała pani Dorota.
Równocześnie z remontem kompletowały kocią ekipę. Na razie mają piątkę rasowych kotów o wdzięcznych imionach: Szafir (rasy ragdoll), Foxtrot (maine coon), Julek (syberyjski), Coco (brytyjski) i Dyzio (rosyjski niebieski).
– W krakowskim lokalu są koty do adopcji i nie są tam stałymi rezydentami. Wymieniają się. Naszym założeniem – przynajmniej na razie – jest to, że nasze koty nie będą do adopcji, a kawiarnia będzie ich domem – dodała pani Barbara.
– Kocia ekipa nie jest jeszcze kompletna. Marzy nam się, aby w kawiarni było dziesięć kotów. Te, które już mamy, są wielkimi pieszczochami, więc myślimy, że nie będzie problemów z szybkim zdobyciem serc naszych gości. Jest jeszcze jedna ważna kwestia, którą chcemy podjąć. Nie wiadomo, skąd się wziął mit, że w miejscu, w którym mieszkają koty, panuje brud i nieładnie pachnie. Nie jest to zgodne z prawdą i nasza kawiarnia będzie na to najlepszym dowodem! – stwierdziła pani Katarzyna.
– Po wejściu do kawiarni każdy klient dostanie od nas regulamin wraz z zasadami, jakie u nas będą panować. Jeśli komuś to nie będzie odpowiadać, będzie mógł opuścić lokal. No tak, może nie brzmi to zbyt zachęcająco, jednak dobro kotów jest i będzie dla nas wartością nadrzędną. Ktoś, kto choć raz był w takim miejscu, doskonale wie, o czym mówimy – powiedziały.
Co ciekawe w „Kocim Zen” będzie można nie tylko napić się herbaty czy kawy, ale i zdrowo zjeść.
– Chcemy zaskoczyć i wyjdziemy do naszych gości również z kartą kilku dań wytrawnych przygotowywanych na miejscu, także dla osób z cukrzycą, czy będących na diecie niskowęglowodanowej – zapewniły.
Kiedy otwarcie?
– Bardzo chciałybyśmy otworzyć lokal w maju, jednak z uwagi na wciąż trwające prace przygotowawcze nie znamy jeszcze dokładnej daty. Kiedy będziemy gotowe, z przyjemnością o tym poinformujemy na naszych portalach społecznościowych – podsumowały.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze