„Pokaż mi swoje sparingi, a powiem ci, co osiągniesz w rozgrywkach mistrzowskich” – trawestacja znanego skądinąd powiedzenia nie ma absolutnie żadnego przełożenia w rzeczywistości. Ani wygranie przez ORLEN Upstream SRS Przemyśl turnieju w Końskich, ani ich trzecie miejsce na turnieju w Zwoleniu nie jest żadnym wyznacznikiem tego, co za kilkanaście dni będzie się dziać w I-ligowych rozgrywkach. Jest natomiast materiałem do jeszcze bardziej wzmożonej pracy. Z pewnością trener Jarosław Knopik doskonale o tym wie…
W sobotę, 9 września br., przemyślanie wystąpili w kolejnej towarzyskiej imprezie. Tym razem w Zwoleniu, w IV Memoriale Jerzego Grzegorza Markiewicza. Oprócz ORLEN Upstream SRS-u zagrali inni I-ligowcy: KSSPR Końskie, Luxiona AZS UMCS Lublin i gospodarze Enea Orlęta Zwoleń. Dwie pierwsze ekipy to rywale przemyślan w grupie D I-ligowych zmagań.
W wyniku losowania team J. Knopika w półfinale zmierzył się z zespołem z Końskich, który pokonał we wspomnianym, ich domowym turnieju 27:15. Tym razem tak łatwo nie było, choć ORLEN Upstream SRS przeważał przez większość meczu. Ostatecznie jednak to KSSPR triumfował i w nagrodę zmierzył się w finale z gospodarzami imprezy.
Prawdę powiedziawszy dla przemyślan spotkanie z ekipą ze Zwolenia miałoby mniejszą wartość niż pojedynek z grupowym rywalem, czyli Luxiona AZS UMCS Lublin. To zawsze jest forma podglądnięcia przeciwnika, nawet jeśli ten miałby zamiar się kamuflować. Warto wspomnieć, że przerwa między meczem z Końskimi i spotkaniem o 3. miejsce w lublinianami wyniosła nieco ponad pół godziny! To był dobry sprawdzian dla przemyślan. Wygrali go zdecydowanie, zbierając sporo wniosków przed inauguracją I-ligowych zmagań. Inauguracją, w której rywalem ORLEN Upstream SRS będzie właśnie zespół z Lublina.
Przed rozpoczęciem mistrzowskich zmagań, ekipę J. Knopika czeka jeszcze jeden sparing. W piątek, 22 września br., w Zamościu zmierzy się z Padwą, grającą w Lidze Centralnej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze