Wolne od polityki, wszelkiej maści powiązań, zależności od państwowych instytucji i partyjnych układów. Wstąpić w jego szeregi może każdy, kto bezinteresownie chce pomagać – takie ma być Przemyskie Stowarzyszenie „Liberty”, którego pierwsze, założycielskie spotkanie odbyło się kilka dni temu.
– Pomysł zrodził się już dwa lata temu, ale z różnych względów został zamrożony. Po wielu rozmowach i spotkaniach z mieszkańcami, którym brakuje wielu rzeczy, zdecydowaliśmy się go odkurzyć. To oddolna, społeczna inicjatywa. Od razu muszę kategorycznie zapewnić: żadnej polityki! Nie mamy zamiaru kandydować w wyborach, nie mamy żadnych politycznych aspiracji! Miasto idzie w złym kierunku, nie ma wielu ofert dla ludzi w różnym wieku. Słowa wolność i swoboda są słowami kluczami w naszej działalności. Ludzi trzeba zaangażować, dać im swobodę wyboru. Proszę zobaczyć, jak wieczorami wyglądają przemyskie ulice. Pustki. Ludzie siedzą w domach, bo nie mają zbyt wielu alternatyw – powiedział prezes stowarzyszenia Henryk Hawryś[paywall]. – Mam tu na myśli przede wszystkim emerytów, rencistów i osoby niepełnosprawne. Muszą wiedzieć, że są potrzebni – dodał.
Celów głównych działalności „Liberty” jest wiele, łącznie aż 26. Wspomnieć trzeba o kilku: pomoc społeczna ludziom w trudnej sytuacji życiowej, udzielanie bezpłatnych porad prawnych czy medycznych, działalność charytatywna, na rzecz osób niepełnosprawnych i cudzoziemców, aktywizacja osób bezrobotnych, upowszechnianie sportu i turystyki, upowszechnianie i ochrona praw konsumenckich, działania na rzecz umacniania integracji europejskiej, propagowanie wolontariatu, wspieranie rozwoju przedsiębiorczości itd.
– Niebawem będziemy mieć siedzibę, bo wynajmujemy od miasta w samym centrum duży lokal. Pracujemy nad stroną internetową i profilem na Facebooku. Będą tam wszystkie niezbędne informacje i telefony. Będziemy tam na przykład informować, kiedy będzie można przyjść po bezpłatną poradę prawną czy konsultację medyczną. Dyżury będą pełnić i prawnicy, i lekarze. Będziemy zapraszać seniorów do różnych aktywności. W planach mamy organizację imprez plenerowych czy wycieczek z przewodnikiem. Opłatą za nie będzie zwrot kosztów paliwa. Nie będą to wielkie kwoty – wyliczył H. Hawryś.
Członkowie stowarzyszenia wychodzą z założenia, że siła tkwi w grupie. – Na pierwszym spotkaniu obecnych było około 70 osób. A byłoby więcej, gdyby nie fatalna pogoda. Chcemy współpracować z podobnymi organizacjami w Polsce. Pierwszą imprezą, jaką chcemy się powitać z mieszkańcami, będzie zlot zabytkowych samochodów, przypuszczalnie w sierpniu tego roku. Już przymierzamy się do organizacji wycieczek w Bieszczady i turniejów piłki nożnej dla dzieci i młodzieży. Muszę to podkreślić i powtórzyć: bardzo nam zależy na osobach niepełnosprawnych. To dla nas priorytet. Muszą poczuć, że są potrzebne. Choszi o to, żeby czuły się doceniane, żeby wyszły z domów – zapewnił H. Hawryś. – Serdecznie zapraszamy w nasze szeregi wszystkich chętnych. Stowarzyszenie jest otwarte. Im więcej osób, tym więcej pomysłów – dodał.
Podczas wspomnianego spotkania założycielskiego wybrane zostały władze „Liberty”. Wiceprezesem został Tomasz Wardęga (równocześnie jest skarbnikiem), sekretarzem – Michał Poznański. Komisję rewizyjną tworzą: Bartłomiej Marczyk (przewodniczący), Wiktor Styranka i Bruno Terlecki.
O kolejnych inicjatywach tej organizacji będziemy informować na bieżąco.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze