Reklama

Najniższy wymiar kary dla radomian. Patriotycznie w hali POSiR

10/11/2018 20:24

Opatrzności, Krzysztofowi Markowskiemu i nieskuteczności gospodarzy zespół z Radomia powinien podziękować, że wyjechał z hali Przemyskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji z ledwie 9-bramkowym bagażem. To zdecydowanie najniższy wymiar kary, jaki mógł ich spotkać ze strony podopiecznych Piotra Kroczka.

To był jedyny w swoim rodzaju pojedynek, jaki w tym roku stoczył przemyski SRS Czuwaj. Wszystko ze względu na otoczkę, związaną z obchodami 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę. Władze klubu zatroszczyły się o wyjątkowo patriotyczny wymiar. Zawodnicy jeden jedyny raz włożyli specjalne koszulki, upamiętniające tę wyjątkową rocznicę. Kibice otrzymali przy wejściu na halę biało-czerwone chorągiewki, wiatraki i naklejki. Kto chciał, mógł pomalować sobie twarz w narodowe barwy.

Dołączyć do tego patetycznego nastroju postanowili sami zawodnicy. Wyszli na parkiet skoncentrowani i wiedzący, czego chcą. To z miejsca przyniosło pożądane efekty. W 7. min, kiedy trafił Tomasz Kulka, było już 5:1, w 13. min, po efektowym rzucie z podłoża Tomasza Biernata – 9:3. Goście starali się… Długo rozgrywali swoje akcje, próbowali zyskiwać przewagę szybkością, bo wyraźnie ustępowali warunkami fizycznymi przemyślanom, szukali dogodnych pozycji do rzutów sytuacyjnych. Niewiele z tego wynikało, bo brakowało po prosu umiejętności. Trafiali najczęściej wtedy, kiedy gospodarze przysnęli na moment w obronie. W 23. min było 14:7, a wynik do przerwy ustalił Maciej Kubisztal.

Reklama
W II połowie obraz gry nie uległ zmianie. Do 50. min. W 33. min przewaga sięgnęła już 10 trafień – 19:9. W 36. min było już 11 bramek różnicy, kiedy nie pomylił się T. Biernat (22:11). Gospodarze prostą grę w piłkę ręczną przeplatali fajerwerkami, które nie zawsze wychodziły, więc radomianie jakoś trzymali się na powierzchni. Tak było między 40. a 44. min, kiedy po dwóch bramkach z rzędu Pawła Kowalczyka przewaga zmalała. Było 26:18. 5 minut później znowu przekroczyła 10 bramek. Kontrę wykończył najskuteczniejszy na parkiecie T. Kulka  wynik brzmiał 30:19. To było takie trochę falowanie i spadanie, w którym ważną rolę odgrywał bramkarz gości Krzysztof Markowski, który wybronił kilka rzutów w bardzo efektownym stylu.


SRS Czuwaj Przemyśl – AZS Uniwersytet Radom 33:24 (16:8)

SRS Czuwaj: Szczepaniec, Iwasieczko, Sar – Kozdroń 0, Wacek 0, Biernat 5, Stołowski 1, Kubik 0, Bajwoluk 3, Nowak 4, Górski 1, Kroczek 2, Obydź 2, Kulka 9, Maciej Kubisztal 6, Michał Kubisztal 0.
AZS Uniwersytet: Markowski, Hernik – Socha 0, Wasik 0, Rojek 4, Kiraga 1, Stępniewski 0, Maszczyński 0, Stanik 0, Gruszczyński 5, Kowalczyk 5, Kubajka 4, Banaczek 5.
Sędziowali: Wojciech Bosak i Mirosław Hagdej (obaj z Sandomierza). Kary: SRS Czuwaj – 0 min; AZS Uniwersytet – 2 min. Widzów: 350.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    robciosk_500 2018-11-11 12:58:29

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    HVAC Financing - niezalogowany 2018-11-14 12:40:14

    Took me time to read all the comments, but I really enjoyed the article. It proved to be Very helpful to me and I am sure to all the commenters here! It’s always nice when you can not only be informed, but also entertained!HVAC Financing

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    teen chat room - niezalogowany 2018-11-15 09:08:28

    Positive site, where did u come up with the information on this posting?I have read a few of the articles on your website now, and I really like your style. Thanks a million and please keep up the effective work.teen chat room

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama