Reklama

O taki Eurobud Grupa JKS chodzi! Drugi triumf z rzędu

W Koszalinie powitały się ze słowem „zwycięstwo”, w Elblągu wzięły je pod rękę. Oby było partnerem na dobre i na złe… Jak stare dobre małżeństwo. Piłkarki ręczne Eurobud Grupa JKS Jarosław drugi raz z rzędu triumfowały na wyjeździe. O taki Eurobud Grupa JKS chodzi, bo predestynują je do tego możliwości i umiejętności!

Sir Alex Fergusson, słynny coach piłkarskiego Manchesteru United powiedział kiedyś, że atakiem wygrywasz bitwy, ale wojnę (mistrzostwo) wygrać możesz tylko obroną. Jarosławianki w Elblągu po raz kolejny zaprezentowały się bardzo dobrze w defensywie, a że synergia z atakiem się zgadzała, wygrały po raz drugi z rzędu. Wygrały bardzo istotny mecz, bo inne wyniki w tej kolejce były korzystne dla nich i pozwalają mieć nadzieję na doszlusowanie do czołówki. A o to przecież chodzi…

Przez 24 minuty gospodynie były w stanie sprawiać, że wynik był rollecoasterem. Zaczęło się od trafienia najlepszej w szeregach Eurobud Grupa JKS Olesi Smolin, ale w kolejnych minutach to miejscowe były częściej na prowadzeniu. W 10. min wygrywały 6:4 po dwóch bramkach z rzędu Katarzyny Cygan. Ostatni raz smak prowadzenia poczuły w 24. min po trafieniu Pauliny Kopańskiej. Ostatnie 5 minut należało do rozpędzających się z minuty na minutę jarosławianek. Przyjezdne mogły zejść na antrakt z 2-bramkową przewagą, ale nie dały rady powtrzymać w ostatnich sekundach Pauliny Peplińskiej.

Reklama

II połowa w całości należała do teamu Reidara Møistada. Zwłaszcza w obronie. Zatrzymały rywalki na ledwie sześciu bramkach przez pół godziny gry! W 39. min wygrywały już 13:17, kiedy na listę strzelczyń wpisała się Natalia Wołownyk. W kolejnych 10 minutach elblążanki postawiły wszystko na jedną kartę. Wzmocniły defensywę, grając na pograniczu faulu. Agresją wymuszały straty i skutecznie kontrowały. Wydawało się jednak, że jarosławianki miały tę szarżę pod kontrolą. Pozwoliły w 50. min, aby w głowach przeciwniczek zaświtała jeszcze nadzieja na odwrócenie czarnego scenariusza. Po bramce Joanny Wołoszyk było 18:19. Tyle, że było to ostatnie trafienie EKS Startu w tym pojedynku. Końcówka – po raz pierwszy w tym sezonie – w całości należała do Eurobud Grupa JKS. Trzykrotnie złapały rywali na faulu ofensywnym. Kolejno: Aleksandra Dorsz, N. Wołownyk, O. Smolin i dwukrotnie, jakby na dobicie, Valentina Nesciaruk trafiły do siatki. 6-bramkowe zwycięstwo było w pełni zasłużone.

Teraz w rozgrywkach nastąpi reprezentacyjna przerwa (w biało-czerwonych barwach zaprezentuje się trójka jarosławskich zawodniczek: Magda Balsam, Aleksandra Dorsz i Sylwia Matuszczyk), do 16 października br. Wówczas do hali MOSiR przy ul. Sikorskiego w Jarosławiu przyjedzie KPR Kobierzyce. Eurobud Grupa JKS wystąpi już w optymalnym składzie. Z Aleksandrą Zimny, która jest na ostatniej prostej rehabilitacji po urazie dłoni. Zapowiadają się ogromne emocje...

Reklama

 

EKS Start Elbląg – Eurobud Grupa JKS Jarosław 18:24 (12:13)
EKS Start: Pająk, Hypka – Choromańska 1, Dworniczak 0, Peplińska 1, Owczarek 0, Szczepanik 1, Wołoszyk 5, Kostuch 1, Cygan 4, Kozak 0, Głębocka 1, Kopańska 2, Tarczyluk 2, Żarnoch 0.
Eurobud Grupa JKS: Djurasinović, Kucharczyk – Balsam 7, Gadzina 2, Dorsz 3, Mrden 1, Matuszczyk 0, Wołownyk 3, Nesciaruk 2, Guziewicz 0, Smolin 6, Strózik 0, Vukcević 0, Kozimur 0.
Sędziowali: Łukasz Kamrowski (Cedry Wielkie) i Piotr Wojdyr (Gdańsk). Kary: EKS Start –  10 min; Eurobud Grupa JKS – 10 min. Widzów: 200.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości